Bośniacka prokuratura wydała nakaz aresztowania trzech muzułmanów oskarżonych o mordy na Serbach-cywilach w rejonie Srebrenicy.
Wszyscy trzej byli żołnierze Armii Republiki Bośni i Hercegowiny czyli sił muzułmańskich walczących z bośniackimi Serbami. Oskarżeni aresztowani zostali w mieście Tuzla. Podejrzani są o egzekucję 12 lipca 1992 r. 10 serbskich cywilów we wsi Zalazje. Rozstrzelania trzech z nich dokonali pod miejscowym posterunkiem policji. Resztę zapakowali na ciężarówkę i zawieźli w nieznanym kierunku. Wszystkie siedem osób do tej pory uznawane są za zaginione. W wiosce Zalazje wskutek ataków muzułmańskich bojowników zginęło łącznie 67 serbski cywilów. Jeden z aresztowanych odpowiada także za zamordowania jeńca wojennego w innej wiosce w pobliżu Srebrenicy.
W samej Srebrenicy bośniaccy Sebrowie dokonali w lipcu 1995 r. rozstrzelań ponad 8 tys. muzułmańskich mężczyzn. Serbski dwódca został za masarkę skazany na 46 lat więzienia serbski generał Radislav Krstić. Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii sądzi za nią także przywódcę republiki bośniackich Serbów Radovana Karadzicia oraz dowódcę jej sił zbrojnych gen. Ratko Mladicia. Działania Serbów z 1995 r. były jednak poprzedzone przez liczne zbrodnie popełnione przez oddziały muzułmańskie bazujące w Srebrenicy. W latach 1992-1995 zamorodwały one około 3 tys. serbskich cywilów z okolicznych miejscowości. Jak do tej pory nikt nie został pociagnięty do odpowiedzialności generalnej za te działania.
dailystar.com.lb/kresy.pl




























