Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali w Warszawie umowę dotyczącą polskiego udziału w budowie europejskiego systemu łączności satelitarnej IRIS².
Projekt ma stworzyć tzw. polską kopułę satelitarną, zapewniającą odporność infrastruktury komunikacyjnej państwa na wypadek kryzysów i konfliktów zbrojnych. Polska przeznaczy na przedsięwzięcie 2,8 mld zł, czyli 656 mln euro, pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Według MSWiA polski wkład ma odpowiadać około 10 proc. wartości całego europejskiego systemu. Za te środki powstanie 12 satelitów przeznaczonych dla polskiego segmentu konstelacji: sześć dużych urządzeń działających na średniej orbicie okołoziemskiej MEO oraz sześć mniejszych satelitów umieszczonych na niskiej orbicie LEO, na wysokości do 1200 kilometrów.
Według najnowszego sondażu INSA dla „Bilda” AfD umacnia się na pierwszym miejscu w Niemczech i ma już 8 punktów przewagi nad CDU/CSU. Na większość parlamentarną mogłyby obecnie liczyć tylko dwa układy: koalicja CDU/CSU, SPD i Zielonych albo sojusz CDU/CSU z AfD. (więcej…)
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (więcej…)
Główną siłą masonerii jest degradacja intelektualna
człowieka przez nieustanne pranie mózgów i demoralizowanie
społeczeństw, aby z czasem ludzie zatracili zupełnie pierwotną
zdolność odróżniania dobra od zła oraz aby z ich świadomości
wymazać raz na zawsze pojęcie grzechu.
Rozwiązłość umysłów – to określa liberalizm intelektualny, powszechnie
propagowany przez masonerię, tę teorię, wedle której, wobec
nieistnienia jakiejkolwiek prawdy uniwersalnej, każdy ustanawia własną
prawdę. Liberalizm unicestwia samo pojęcie prawdy.
Efekt tego jest nieunikniony – z zepsutego pokolenia z konieczności
rodzi się pokolenie rewolucyjne. Wolne myślenie rodzi wolną moralność
czyli niemoralność. Odrzuca się ograniczenia i puszcza wodze namiętności.
Liberalizm w płaszczyżnie intelektualnej to rozwiązłość w płaszczyżnie
moralnej. Z nieporządku w umyśle rodzi się nieporządek w sercu i
odwrotnie. Tak to liberalizm krzewi niemoralność a niemoralność liberalizm.
Liberalizm stanowi radykalne i uniwersalne odrzucenie wszelkiej
prawdy Bożej i dogmatów katolickich. Tak jak u Lucyfera jego dewizą jest –
”nie będę służyć”. Liberalizm czy to w płaszczyżnie doktrynalnej, czy też
w płaszczyżnie praktycznej jest grzechem. W płaszczyżnie doktrynalnej
jest on herezją i w konsekwencji grzechem śmiertelnym przeciwko wierze.
W płaszczyżnie praktycznej jest grzechem przeciwko przykazaniom Bożym ponieważ
narusza w praktyce wszystkie przykazania.Liberalizm jest radykalnym i uniwersalnym
pogwałceniem prawa Bożego, ponieważ sankcjonuje i dopuszcza wszelkie
pogwałcenie tego prawa.Liberalizm odrzuca wszelkie dogmaty i podstawia
w to miejsce opinię, niezależnie od tego,czy będzie to opinia doktrynalna
czy też negująca doktrynę.
Moralność wymaga normy i wskazówki dla rozumnego działania.Moralność postuluje
hierarchię celów i porządku, w ramach którego podporządkowuje się środki
celowi jaki ma być ostatecznie osiągnięty.Wymaga zatem istnienia zasady
czy podstawowej normy wszelkiego działania, zgodnie z którą podmiot
aktów moralnych,istota rozumna,określa swoje postępowanie i kieruje
sobą dla osiągnięcia swojego celu. W płaszczyżnie moralnej tylko
Rozum Wieczny może być tą zasadą czy podstawową normą działania,
a tym Rozumem Wiecznym jest Bóg. W płaszczyżnie moralnej stworzony
rozum , z jego zdolnością określania swojego postępowania, musi kierować
się światłem Rozumu Nie Stworzonego, będącego początkiem i końcem wszechrzeczy.
Zasadą czy normą moralności musi być przeto prawo nałożone na stworzenie
przez Rozum Wieczny (Boga). Stąd posłuszeństwo i uległość w płaszczyżnie
moralnej jest nieodłącznym warunkiem moralności. Liberalizm proklamował
jednak niedorzeczną zasadę absolutnej suwerenności rozumu ludzkiego,odrzuca
on wszelką rację poza sobą i stwierdza swoją niezależność w płaszczyżnie
wiedzy i stąd w płaszczyżnie działania i moralności. Mamy tu moralność
bez prawa i bez porządku, co na jedno wychodzi, lub moralność, która nie jest moralnością,
ponieważ moralność zakłada nie tylko ideę ukierunkowania, lecz także
wymaga z natury rzeczy idei hamulców i ograniczenia pod kontrolą prawa.
Liberalizm jest rozwiązłością, nie uznającą żadnej zasady czy normy poza sobą.Jest on
absolutnym nieporządkiem,chaosem , grzechem. Grzech to bunt przeciwko
Bogu, w myśli lub czynie, to osadzenie na tronie stworzenia w miejsce Stwórcy.
Słabo widzę dalszą koegzystencję z bezbożnikami, kacerzami, masonami, demokratami i innym badziewiem. Nie widzę powodu na dalsze tolerowanie GÓWNA na własnym talerzu.
Jak do tej pory, jeszcze nikt nie odniosl wyraznych korzysci z negowania praw Boskich. Jednak ludzie nieustannie probuja byc madrzejszymi od Stworcy nie baczac na to, ze taka praktyka obraca sie przeciwko nim. Jest tyle przykladow dookola. Np. nie spotkalem jeszcze szczesliwego klamce. Popatrzcie na Bolka, jakie pieklo klebi sie w jego wnetrzu, jaki ogrom nieszczescia, ktorego nie zaglusza zadne pieniadze i zaszczyty. A z drugiej strony widac ludzi zyjacych zgodnie z prawami ktore podarowal nam Bog – ile spokoju, zrownowazenia i pozytywnej aury plynie z nich. Zdawalo by sie, ze wybor jest prosty. Tylko, ze zlo nie spi i wpycha sie natretnie wszelkimi sposobami w dusze ludzkie.