Dziennik „Bild” podaje, że MSZ szykuje się do ewakuacji z Ukrainy rodzin pracowników tamtejszej ambasady Niemiec.

„Coraz bardziej prawdopodobna staje się wojna między Ukrainą a Rosją” – podał w sobotę dziennik „Bild”. Według gazety niemiecki MSZ pracuje nad planem ewakuacji krewnych pracowników ambasady niemieckiej w Kijowie. Mają oni zostać wywiezieni z kraju, jeśli sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wieczorem na medialne doniesienia oficjalnie zareagowało niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Bardzo uważnie obserwujemy sytuację w zakresie bezpieczeństwa pracowników naszych misji zagranicznych na Ukrainie i jesteśmy w ścisłym kontakcie z naszymi partnerami w UE i na szczeblu międzynarodowym. Federalne Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie podejmuje obecnie żadnych działań w celu zmniejszenia liczby pracowników ambasady lub członków (ich) rodzin” – czytamy w oświadczeniu resortu.

Departament Stanu USA nakazał, by w poniedziałek rozpocząć ewakuację rodzin pracowników amerykańskich placówek dyplomatycznych z Ukrainy – poinformowała w sobotę Fox News. W przyszłym tygodniu Departament Stanu ma również zachęcić Amerykanów do opuszczania Ukrainy lotami komercyjnymi.

Jak informowaliśmy, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski miał przekazać stronie amerykańskiej, że ewentualna ewakuacja rodzin dyplomatów USA byłaby przesadzoną reakcją na sytuację.

Dziennik New York Times napisał we wtorek, powołując się na wysokiego urzędnika Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, że 18 osób, głównie członków rodzin rosyjskich dyplomatów, 5 stycznia opuściło Ukrainę. Według niego około 30 innych osób opuściło ambasadę w Kijowie i konsulat we Lwowie na ciągu następnych kilku dni. W reakcji rosyjskie MSZ poinformowało agencję Interfax, że ambasada Rosji w Kijowie działa normalnie, bez podawania dalszych szczegółów.  Ministerstwo nie skomentowało doniesień na temat pozostałych placówek.

Niemiecka minister obrony udzieliła wywiadu tygodnikowi Welt am Sonntag. „Na razie Berlin nie jest gotowy na zaopatrzenie Kijowa w broń” – powiedziała. „Musimy zrobić wszystko, aby złagodzić eskalację. Obecnie dostawy broni nie byłyby pod tym względem pomocne” – dodała. Wywiad ukazał się w sobotę.

W piątek amerykański dziennik The Wall Street Journal podał, że Niemcy blokują przekazanie przez Estonię wsparcia militarnego Ukrainie, nie zgadzając się na eksport broni pochodzącej z Niemiec. Rząd Niemiec, inaczej niż np. brytyjski czy polski, odmawia eksportu broni na Ukrainę.

Także w piątek niemiecki Der Spiegel napisał, że „Kanclerz Niemiec Olaf Scholz odrzucił zaproszenie od prezydenta USA Joe Bidena do złożenia w najbliższym czasie wizyty w Waszyngtonie zasłaniając się tym, że ma zaplanowane inne spotkania”.

Zobacz także: Szef niemieckiej marynarki wojennej: Putin jedynie domaga się szacunku [+VIDEO]

W piątek w Genewie zakończyły się rozmowy sekretarza stanu USA Anthony’ego Blinkena i ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa. Tematem rozmów była sytuacja wokół Ukrainy i rosyjska propozycja ustanowienia nowego porządku bezpieczeństwa w Europie. Szef rosyjskiej dyplomacji przekazał, iż uzyskał od Blinkena zapewnienie, że USA w przyszłym tygodniu przedstawią pisemną odpowiedź na rosyjską propozycję nowego porządku bezpieczeństwa w Europie. Jak mówił, strona amerykańska zadała „kilka pytań wyjaśniających”, które mają pomóc w przygotowaniu tej odpowiedzi. Minister spraw zagranicznych Rosji jest zdania, że Amerykanie powinni upublicznić swoją odpowiedź i zapowiedział, że poprosi o to Blinkena. Uzgodniono, że po amerykańskiej odpowiedzi nastąpi jeszcze jedno spotkanie Blinkena i Ławrowa. Anthony Blinken, który miał konferencję prasową po Ławrowie, potwierdził obietnicę przekazania Rosji pisemnej odpowiedzi na jej propozycje w przyszłym tygodniu. Rozmowy określił jako szczere i użyteczne.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Późnym piątkowym wieczorem ambasada USA na Ukrainie poinformowała, że ​​zgodnie z poleceniem prezydenta Bidena przybył pierwszy ładunek amunicji.

Transport broni, a także 2,7 mld USD od 2014 r., świadczą o zaangażowaniu USA w pomoc Ukrainie we wzmocnieniu obrony w obliczu rosnącej rosyjskiej agresji – napisała na Twitterze ambasada USA w Kijowie.

Rząd USA zatwierdził w środę kolejny pakiet pomocy militarnej dla Ukrainy, wart 200 mln dolarów. Choć nie podano szczegółów, w mediach pojawiły informacje, że może chodzić m.in. o śmigłowce Mi-17, ewakuowane z Afganistanu.

W sieci pojawiają się doniesienia o licznych wojskowych transportach kolejowych z Rosji na Białoruś. Tylko w ciągu tygodnia przybyć miało ponad 30 pociągów po 50 wagonów w każdym, wiozących m.in. czołgi, armatohaubice. Według kolejarzy, zaplanowano łącznie przyjazd 200 takich pociągów.  Transporty odbywały się w ramach wspólnych, białorusko-rosyjskich ćwiczeń strategicznych „Związkowa Determinacja-2022”.  Podczas ubiegłorocznych manewrów Zachód-2021 na Białoruś w ciągu miesiąca przybyło łącznie 29 pociągów wojskowych. Teraz tylko w ciągu jednego tygodnia przybyło ich więcej.

Kresy.pl / bild.de

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz