4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. gan
    gan :

    Jak powiadają – co kraj to obyczaj. Kiedyś – i to wcale nie tak dawno – miałem okazję lecieć ukraińskimi liniami lotniczymi do Stambułu. Ukraińscy pasażerowie rozpoczęli balangę jeszcze przed startem. Do czasu zapięcia pasów była już pusta butelka po wódce. Na czas startu chwilę się uspokoiło, bo trzeba było zapiąć pasy – ale na wysokości przelotowej poszły w ruch kolejne flaszki. A żeby był klimat – to na środku przejścia pojawił się sprzęt grający, a podpita gawiedź zaczęła się kiwać w rytm muzyki. Jak lądowaliśmy, to niemal połowa pasażerów była już nieźle zrobiona. Do drugiej połowy zaliczali się tureccy muzułmanie…