2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mop
    mop :

    Za świetlaną przyszłość Ukrainy już się zabrał nasz ekonomiczny szaman – ŻYD Balcerowicz.
    Ukraiński prezydent Petro Poroszenko zaprosił polskiego ekonomistę do udziału w procesie reform na Ukrainie – podały dziś służby prasowe szefa państwa w Kijowie. Zaznaczył, że w Polsce konieczne ograniczanie deficytu budżetowego odbywało się także drogą zmniejszenia wydatków emerytalnych poprzez podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Jeśli okaże się to faktem, a tego nie można niestety wykluczyć, to spekulant międzynarodowy, 84-letni George Soros może zostać szefem Narodowego Banku Ukrainy. Miliarder-spekulant Soros nie jest kimś obcym dla Ukrainy. W osobistej rozmowie z kanałem propagandowym CNN o nazwie US TV, Soros powiedział: „Założyłem fundację na Ukrainie, zanim jeszcze Ukraina uzyskała niepodległość od Rosji. A fundacja funkcjonuje od tego czasu i odegrała ważną rolę w obecnych wydarzeniach”. Czy Soros udzieli Kijowowi swej „alchemii finansowej” i spróbuje zarobić miliardy jako Minister Finansów, nie jest na razie jasne. Istnieje podobno lista pięciu kandydatów, w tym Sorosa. Nadto podobno są na niej obecni – były szef MFW, Dominique Straus-Kahn i co najmniej jedna osoba z Rezerwy Federalnej USA.
    Jeśli Ukraińcy wprowadzą zalecenia Balcerowicza i kwartetu zagranicznych technokratów – Ukraina już niebawem zamieni się w pozbawioną przemysłu neokolonię UE i USA, czyli kolejny rezerwuar taniej siły roboczej. Zostanie również pozbawiona majątku, ziemi oraz wszelkich dóbr a sen o szczęściu i bogactwie celebrować będą jej obywatele przy kromce suchego chleba i kawie, palonej z żołędzi. Taki stan spraw na Ukrainie w latach 30. XX w. historycy określili „hołodomorem”. Teraz będzie się on nazywał „demokracją”.