Białoruś przygotowała środki w odpowiedzi na nowe sankcje Unii Europejskiej – poinformował rzecznik prasowy białoruskiego MSZ Anatolij Glaz, przekazała w piątek białoruska agencja prasowa Biełta.

Jak przekazała agencja prasowa Biełta, rzecznik prasowy białoruskiego MSZ Anatolij Glaz poinformował w piątek, że Białoruś przygotowała odpowiedź na najnowsze sankcje Unii Europejskiej.

Urzędnik powiedział: „Nie raz naszkicowaliśmy perspektywy w tym kontekście, raczej dokładnie i na różnych poziomach. Dlatego powinny być zrozumiałe dla naszych europejskich partnerów”. Glaz przekonywał także, że decyzja o nałożeniu sankcji na Białoruś jest „całkowicie głupia i krótkowzroczna, jest wadliwa pod każdym względem i doprowadzi tylko do negatywnych konsekwencji, w tym do zaprzepaszczenia celów i ideałów, które rzekomo reprezentuje Unia Europejska”.

Jego zdaniem takie kroki nigdy wcześniej nie przyniosły zadeklarowanych celów, a teraz również zakończą się niepowodzeniem. „Nie mamy złudzeń, że ten prymitywny ruch jest częścią zakrojonej na szeroką skalę kampanii ukierunkowanej na wywarcie ogromnej presji na nasz kraj. Zwykła próba ingerencji w wewnętrzne sprawy niepodległego państwa, o której suwerenności tak bardzo lubią mówić nasi europejscy partnerzy” – przekonywał rzecznik białoruskiego MSZ. „Nie ma już wątpliwości, że te kroki mają rzeczywiście zaszkodzić interesom zwykłych Białorusinów”.

„Nasze środki odpowiedzi zostały już przygotowane. Niektóre z nich są dość ostre. Niektórzy europejscy przeciwnicy nie powinni być zaskoczeni i nie powinni później próbować przerzucać winy. Wszystko jest całkowicie jasne” – podkreślił Anatolij Glaz.

Przekazał również, że Białoruś podejmie odpowiednie działania w celu ochrony praw i interesów prawnych swoich obywateli i osób prawnych. „Każdy otrzyma pomoc. Ponieważ niektóre z podjętych decyzji są więcej niż absurdalne. Po prostu dyskredytują zdrowy rozsądek. Za co winne są tysiące pracowników zatrudnionych przez ukarane firmy? Oczekujemy, że nie tylko białoruskie związki zawodowe, ale także Międzynarodowa Federacja Związków Zawodowych i inne właściwe organizacje zwrócą szczególną uwagę na tę sprawę. Sytuacja jest zupełnie oczywista” – powiedział urzędnik. „Jak białoruski lekarz, onkolog, który przez całe życie ratował życie, były minister zdrowia, tak bardzo przestraszył Unię Europejską? – pytał Glaz.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W środę ambasadorowie państw UE przyjęli w Brukseli kolejną, trzecią transzę unijnych sankcji wobec Białorusi. Obejmie ona 29 osób i siedem podmiotów – unijne źródło poinformowało PAP. Ministrowie spraw zagranicznych państw UE dali w listopadzie zielone światło dla prac nad trzecią transzą sankcji wobec przedstawicieli białoruskich władz. Sankcje mają związek ze stosowaniem przemocy wobec demonstrantów na Białorusi.

Kolejne mechanizmy sankcyjne zostały przyspieszone przez pobicie 31-letniego Ramana Bandarenki, który zmarł 12 listopada z powodu odniesionych obrażeń. Nieprzytomny Bondarenko trafił 11 listopada br. do jednego z mińskich szpitali z poważnymi urazami głowy. Przeszedł kilkugodzinną operację, ale lekarze nie dawali mu większych szans na przeżycie. Mężczyzna zmarł w następnego dnia wieczorem.

Zobacz także: Zobacz także: Mińsk: tysiące ludzi przyszły opłakiwać mężczyznę zabitego przez „nieznanych sprawców” [+VIDEO]

Kresy.pl/Belta

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz