Strzelec z Utrechtu zatrzymany

Holenderskim siłom bezpieczeństwa zajęło kilka godzin ujęcie mężczyzny, który użył broni palnej w mieście Utrecht. Okazał się nim imigrant z Turcji.

W poniedziałek rano 37-letni mężczyzna otworzył ogień w tramwaju jadący przez zachodnią dzielnicę Utrechtu. W wyniku ataku zginęły trzy osoby, a dziewięć zostało rannych. Zdjęcie napastnika, które w czasie poszukiwań upowszechniła holenderska policja sugerowało, że sprawcą jest imigrant z Azji. Potem podano imię i nazwisko podejrzanego – Gökman Tanis. Około 18.30 holenderskie służby poinformowały o zatrzymaniu podejrzanego. Jest nim właśnie pochodzący z Turcji Tanis.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wbrew pojawiającym się wcześniej informacjom, iż atak Turka nie miał charakteru politycznego, premier Holandii Mark Rutte poinformował, że jego rząd przypuszcza iż doszło do zamachu terrorystycznego. Podobny pogląd wyraził w czasie konferencji prasowej szef holenderskich służb antyterrorystycznych Pieter-Jaap Aalbersberg. Telewizja TVN24, powołując się BBC, podaje, że Tanis miał już problemy z prawem, a holenderskie służby podejrzewały go o związki z tak zwanym „Państwem Islamskim”.

Portal rosyjskiej rozgłośni radiowej Echo Moskwy poinformował, że o ataku wypowiedział się prezydent Turcji Recep Tayip Erdogan. Turecki przywódca ogłosił, że tureckie organa ścigania przeprowadzą swoje śledztwo w sprawie Tanisa by określić czy był on powiązany z jakąś organizacją terrorystyczną.

echo.msk.ru/tvn24.pl/kresy.pl

Strzelec z Utrechtu zatrzymany
5 (100%) 1 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz