Prezydent Wołodymyr Zełenski miał całkowitą rację mówiąc o tym, że Ukraińcy walczą nie tylko za swój kraj, lecz za cały cywilizowany świat i wartości demokratyczne – oświadczyła premier Szwecji Magdalena Andersson podczas poniedziałkowej wizyty w Kijowie.

Premier Szwecji napisała na Facebooku: „Dziś byłam w Kijowie. Spotkałam tam ludzi, którzy stracili swoje domy. Kobietami i mężczyznami, którzy stracili członków swoich rodzin i przyjaciół. I rozmawiałam z prezydentem Zełenskim, by zapewnić go o poparciu Szwecji dla Ukrainy”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Andersson odwiedziła również podkijowskie miejscowości zniszczone przez rosyjskie wojska: Buczę i Borodziankę. „Konsekwencje nielegalnej wojny Rosji przeciwko Ukrainie są straszliwe. Zbombardowane, całkowicie zniszczone domy. (…) W miejscach, w których były place zabaw – głębokie leje po rakietach. (…) W mieście Bucza widziałam masowe groby, w których pochowano setki cywilów brutalnie zamordowanych przez rosyjskich żołnierzy” – oświadczyła premier Szwecji.

To pierwsza wizyta premier Andersson w Kijowie, nasze rozmowy były bardzo owocne – przekazał z klei na Facebooku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

„Dziękuję za solidarność z narodem ukraińskim i wsparcie dla naszych dążeń do pełnego członkostwa w Unii Europejskiej w przyszłości” – napisał.

Jak informowaliśmy, rząd Szwecji przekazał w ubiegłym tygodniu, że szwedzki piąty pakiet pomocowy dla Ukrainy o wartości prawie 50 milionów euro przewiduje dostawy broni przeciwpancernej i sprzętu do rozminowywania. „Ważne jest, aby wsparcie Ukrainy ze strony demokratycznych krajów Europy było stałe i długoterminowe” – oświadczył szwedzki minister obrony Peter Hultqvist.

Zobacz także: Członkostwo w NATO za wsparcie w zwalczaniu Kurdów z PKK. Jest porozumienie Turcji, Szwecji i Finlandii

rmf24.pl / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz