Tym razem czerwono-czarna banderowska flaga znalazła się w kabinie samochodu z logo znanej filmy przewozowej.

Jeden z użytkowników YouTube umieścił w tym serwisie film, na którym widać ciężarówkę na polskich numerach rejestracyjnych z logo firmy przewozowej DHL, w kabinie której ukraiński kierowca umieścił żółto-niebieską flagę Ukrainy oraz banderowską czerwono-czarną flagę OUN-UPA, organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków na Kresach. Film pochodzi z grudnia 2016 roku, a sprawę nagłośnił dzisiaj serwis Niezłomni.

Autor nagrania próbował skłonić ukraińskiego kierowcę do ściągnięcia „flagi Bandery”, jednak bezskutecznie. Ukrainiec zaprzeczał, że jest to flaga banderowska. Nagranie kończy się zapowiedzią interweniującego Polaka złożenia skargi na ukraińskiego kierowcę u jego pracodawcy.

Luiza Arament, ekspert ds. komunikacji zewnętrznej i budowania marki w firmie DHL Express (Poland), do której wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie, zapowiedziała wyjaśnienie sprawy i podjęcie natychmiastowych działań. [EDIT: Dzisiaj po południu pani Luiza Arament poinformowała nas, że wyszukiwanie w bazach danych firmy wykazało, że ciężarówka o numerze rejestracyjnym ujawnionym w nagraniu nie jest wykorzystywana do współpracy z DHL.]

Przypomnijmy, że do podobnego zdarzenia doszło w lutym 2016 roku. Na rozładunku w Niemczech jeden z polskich kierowców zauważył samochód polskiej firmy przewozowej Juhnke, który za przednią szybą miał zamocowane dwie flagi: ukraińską oraz czerwono-czarną OUN-UPA. Kierowca, który nagłośnił wówczas tę sprawę, powiedział nam, że w ostatnim czasie w polskich firmach przewozowych zaczęło pracować coraz więcej Ukraińców, którzy eksponują w pojazdach nie tylko symbolikę ukraińską, lecz także banderowską. „Jeżeli Ukraińcy chcą u nas pracować, to niech zachowują się jak Polacy za granicą i nie zadrażniają. Dostają od nas pracę, więc powinni nas szanować, a nie pluć nam w twarz”– mówił nam polski kierowca.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kukiz’15 chce zakazu eksponowania symboliki banderowskiej

Kresy.pl / Niezłomni / Youtube

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Pozwalają sobie na takie numery bo jest przyzwolenie „polskich” władz.gdyby PiS nie blokował uchwały o penalizacji za propagowanie banderyzmu toby takie numery nie przeszły.Firma tez NIC nie zrobi,bo liczy się kasa a nie wartości czy pamięć o pomordowanych przez bandytów którzy robili to pod tą szmatą.

    • Avatar
      Accipiter :

      Przepraszam panią Oksanę Zabużko, arcybiskupa Światosława Szewczuka, pana Andrija Deszczycę, pana Igora Isajewa, pana Grzegorza Kuprianowicza, pana Petra Poroszenkę, pana Piotra Tymę oraz pozostałych chłonków narodu ukraińskiego, a także naród czeczeński oraz imigrantów z krajów Afryki za ich publiczne znieważenie w Internecie z powodu przynależności narodowej, etnicznej i rasowej, a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publicznego nawoływania do przestępstwa na ich szkodę i za publiczne pochwalanie przestępstwa. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, że tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.