Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i aktywista mniejszości polskiej, został uznany Dziennikarzem Roku na Białorusi. Taką nagrodę otrzymał od przedstawicieli niezależnych organizacji związanych z obroną praw człowieka na Białorusi.
Andrzej Poczobut nie mógł przyjechać do Mińska po odebranie nagrody. W związku z prowadzonym wobec niego nowym postępowaniem karnym ma zakaz opuszczania Grodna. Podziękował za wyróżnienie za pośrednictwem Skype’a.
Aleh Hruździłowicz, dziennikarz rozgłośni Radio Svaboda, ubiegłoroczny laureat tej nagrody dziennikarskiej powiedział Polskiemu Radiu, że trudno nie docenić pracy Poczobuta.
“Jest on mocno prześladowany, ale niezwykle mężnie to wszystko znosi. Andrzej miał propozycje pracy w Polsce, ale pozostał na Białorusi i tylko tu widzi sens swojej pracy” – mówi Aleh Hruździłowicz.
Z kolei, Obrońcą Praw Człowieka Roku uznano na Białorusi Lubou Kawalouą. Matka mężczyzny skazanego na śmierć za zamach w mińskim metrze do końca walczyła o życie syna. Lubou Kawaloua jest teraz w grupie aktywistów walczących o zniesienie na Białorusi kary śmierci.



























