Prezydent Andrzej Duda wygłosił w niedzielę przemówienie w Radzie Najwyższej Ukrainy. Zaproponował podpisanie nowego dobrosąsiedzkiego porozumienia.

W niedzielę Prezydent Andrzej Duda wygłosił przemówienie w Radzie Najwyższej Ukrainy. Zaproponował podpisanie nowego dobrosąsiedzkiego porozumienia.

„Wolny świat ma twarz Ukrainy” – mówił Andrzej Duda. „Dziękuję Wam, że bronicie Europy przed najazdem rosyjskiego imperializmu, że duch wolnego narodu jest silniejszy. Z całego serca dziękuję za Wasz opór, odwagę, umiłowanie wolności”.

Zobacz też: Andrzej Duda wygłosi orędzie w Radzie Najwyższej w Kijowie

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Pojawiły się niepokojące głosy, mówiące, że Ukraina powinna poddać się żądaniom Putina. Tylko Ukraina ma prawo decydować o swojej przyszłości. Nic o Tobie bez Ciebie” – dodał.

Prezydent uważa, że Polska i Ukraina powinny podpisać nowe dobrosąsiedzkie porozumienie, które „uwzględni to, co zbudowaliśmy w naszych relacjach przynajmniej w ostatnich miesiącach”. Według Prezydenta RP, rosyjska agresja pokazała, że sieć połączeń drogowych, kolejowych i infrastrukturalnych między Ukrainą a Polską jest niewystarczająca i trzeba to nadrobić.

„Wrogowie próbowali nas skłócić i skierować przeciwko sobie. Dziś także tego próbują, ale to im się nie uda, zbyt dobrze poznaliśmy te metody. Nasze oba narody to długie wieki historii wspaniałej, ale i trudnej”.

„Granica polsko–ukraińska powinna łączyć, a nie dzielić” – mówił Andrzej Duda i podkreślił, że przejawem dobrych stosunków polsko–ukraińskich będzie szybkie połączenie kolejowe między Kijowem a Warszawą. „Wspólnie je zbudujemy” – mówił.

„Byłem tu zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji, by wspierać ukraiński naród i zapewnić, by Polska nigdy nie zostawi Ukrainy samej” – mówił prezydent. Na własne oczy widziałem cierpienie, ból, zburzone domy, niewyobrażalną tragedię Waszego narodu. Wiem jakich zbrodni dopuścili się rosyjscy najeźdźcy, którzy muszą za to odpowiedzieć. Wasi bliscy, te miliony ludzi, którzy wyjechali z Ukrainy, nie są w naszym kraju uchodźcami, są naszymi gośćmi. Zapewniam Was, że kiedy tak dzielnie walczycie, oni są w polskich domach bezpieczni”.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski planuje skierować do Rady Najwyższej Ukrainy projekt ustawy o statusie i pomocy obywatelom polskim na Ukrainie, podobny do tego, który został niedawno zatwierdzony przez Sejm RP dla Ukraińców.

„Szczególnie dziękuję Sejmowi RP za uchwaloną niedawno ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy. To bezprecedensowa decyzja, zgodnie z którą nasi obywatele, zmuszeni do ucieczki do Polski z powodu rosyjskiej agresji, otrzymają niemal takie same prawa i możliwości jak obywatele polscy. Legalny pobyt, zatrudnienie, edukacja, opieka zdrowotna i świadczenia socjalne. To wielki krok i gest wielkiej duszy, jakiego mógł dokonać tylko dobry przyjaciel Ukrainy. Ten krok nie pozostanie jednostronny. W najbliższym czasie złożę podobny – lustrzany – projekt ustawy do Rady Najwyższej Ukrainy – powiedział Zełenski.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że obywatele polscy nigdy nie spotkają się z sytuacją, w której potrzebują takich świadczeń w takich warunkach. „Ale takie ustawy mają wielkie znaczenie symboliczne, pokazujące, że Ukraińcy i Polacy są rodowici i równi. Jestem przekonany, że ukraińscy parlamentarzyści szybko i większością głosów przyjmą tę ustawę” – podkreślił Zełenski.

Zobacz też: Zełenski: Powrót do granicy z 24 lutego będzie zwycięstwem

Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz