Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei ocenił, że żaden z punktów memorandum rozejmowego podpisanego z USA.
Baghaei oświadczył, że Stany Zjednoczone „oszukały” Iran po podpisaniu czerwcowego memorandum rozejmowego. „To, co zrobili Amerykanie, stanowiło naruszenie ich zobowiązań. Zmusili statki do korzystania z alternatywnej trasy, skutecznie omijając szlak uzgodniony z Iranem, który miał zapewniać bezpieczną żeglugę” - powiedział Irańczyk, dodając - „Tymczasem my podjęliśmy wszelkie niezbędne działania, aby zagwarantować bezpieczny tranzyt statków”.
„Nigdy nie byliśmy stroną, która jako pierwsza naruszyła porozumienie” – powiedział, dodając, że to Stany Zjednoczone złamały swoje zobowiązania wynikające z memorandum z Islamabadu.
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
W niedzielę doszło do ataku na dwa tankowce stojące u portu w Noworosyjsku. Port znajduje się na terytorium Rosji, ale w dużym stopniu jest przezeń eksportowana ropa z Kazachstanu.
W ukraińskim ataku na Noworosyjsk pod uderzeniem znalazł się został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu a także statek Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
W Norosyjsku swój naftoport ma Rurociąg Kaspijski, który prowadzi nad Morze Czarne ze śródlądowego państwa Azji Centralnej. Swój początek bierze właśnie w zachodnim Kazachstanie. Toteż państwo to żywotnie interesuje się sytuacją w Noworosyjsku.
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali w Warszawie umowę dotyczącą polskiego udziału w budowie europejskiego systemu łączności satelitarnej IRIS².
Projekt ma stworzyć tzw. polską kopułę satelitarną, zapewniającą odporność infrastruktury komunikacyjnej państwa na wypadek kryzysów i konfliktów zbrojnych. Polska przeznaczy na przedsięwzięcie 2,8 mld zł, czyli 656 mln euro, pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Według MSWiA polski wkład ma odpowiadać około 10 proc. wartości całego europejskiego systemu. Za te środki powstanie 12 satelitów przeznaczonych dla polskiego segmentu konstelacji: sześć dużych urządzeń działających na średniej orbicie okołoziemskiej MEO oraz sześć mniejszych satelitów umieszczonych na niskiej orbicie LEO, na wysokości do 1200 kilometrów.
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Iran nie ma broni atomowej, ani rakiet dalekiego zasięgu, więc niech on nie pieprzy, że Redzikowo ma kogoś bronić przed Iranem. To będą wyrzutnie zdolne do wystrzeliwania rakiet z głowicami atomowymi, czyli służą one do ataku na Rosję. Dlatego w razie zagrożenia mamy pewność ataku atomowego na te wyrzutnie. W ten sposób wojna zacznie się na naszym terytorium.
Wojna i tak będzie na naszym terytorium no chyba że ruscy się nad nami zlituja i przefruną nad Polską. Potrzebna nam broń jadrowa pod nasza kontrolą, gdyby powołać na WAT zespół ludzi to podejrzewam że szybko byśmy mieli własne środki przenoszenia i glowice jądrowe. Wystarczy skorzystać z prac i zamordowanego przez obcy wywiad Sylwestra Kaliskiego i wtedy rusek nam nie podskoczy i amerykanom podziękujemy.
Cyna – czy ty naprawde wierzysz w to, że USA podarują Polsce jakiś prezent? Szczególnie, że u władzy w RP od 25 lat są byli SBcy i obca agentura (wliczając w to PiS).
To jak mogą potoczyć się sprawy to już wiemy z historii gdy lord duff cooper obiecywał w Gdyni latem 38 naszemu ministrowi sojusz przeciwko hitlerowskim niemcom. Nasz rząd skrzętnie powinien skorzystać z krótkiej konionktury i usprawnić nasze siły zbrojne i podnieść przemysł zbrojeniowy. Po pierwsze należy skończyć z stopniami zaszeregowania w wojsku tak żeby miernoty pracujące za grosze zastąpić doświadczoną kadrą inżynierską, wtedy będziemy tworzyć w przemyśle zbrojeniowym uzbrojenie a nie odgrzewać stare rosyjskie rozwiązania. No i oczywiście czystki z ubeckich pomiotów w przemyśle i instytutach badawczych powinny być wykonane jak najszybciej.
Takie deklaracje to już składali nam w 38 przyjaciele z anglii, niejaki duff cooper naobiecywał naszemu ministrowi wiele a co wyszlo to wiemy. Trzeba skorzystać z konionktury i wzmocnić armię i przemysł zbrojeniowy i wojskowe instytuty badawcze, należy skończyć ze stopniami zaszeregowania tak żeby zasilić instytuty badawcze doświadczoną kadrą inzynierska która zastąpi te w większości miernoty i ubeckie pomioty odsiadujące dupogodziny w przemyśle i instytutach wojskowych.
Nie będzie powtórki Jałty? Brzmi groźnie – planują coś gorszego?