Nikki Haley, ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ, odniosła się do jutrzejszego głosowaniu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

W czwartek, podczas nadzwyczajnej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, zostanie przeprowadzone głosowanie w celu anulowania deklaracji prezydenta Donalda Trumpa o tym, że Jerozolima jest stolicą Izraela. Turcja i Jemen domagały się głosowaniu po tym jak w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przepadła, z powodu amerykańskiego weta, rezolucja przeciwko decyzji Trumpa. Izraelski dziennik „Haaretz” informuje, że izraelski reprezentant przy ONZ został poinstruowany, aby lobbować przeciwko rezolucji wśrod reprezentantów niektórych krajów Afryki i Europy Wschodniej.

Z kolei ambasador Nikki Haley zagroziła na Twitterze, że Stany Zjednoczone zapamiętają nazwiska tych, którzy w czwartek zagłosują przeciwko deklaracji Trumpa. Co więcej, wyraźnie zasugerowała, że chodzi przede wszystkim o państwa, które korzystają z amerykańskiego wsparcia i pomocy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: USA zawetowały rezolucję kontestującą uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela

Kresy.pl / Twitter / Haaretz




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz