Aktywiści Greenpeace okupują ogromną koparkę w kopalni węgla brunatnego Turów. Domagają się zakończenia wydobycia węgla. Na miejscu jest obecna policja.
Organizacja Greenpeace Polska poinformowała w poniedziałek o rozpoczęciu okupacji ogromnej koparki na terenie kopalni węgla brunatnego Turów. Twierdzą, że chodzi zwrócenie uwagi premiera Donalda Tuska na rzekomą konieczność zakończenia wykorzystywania węgla w Polsce.
Na maszynie zawiesili dwa transparenty: jeden z portretem premiera i hasłem “Węgiel jest skończony. Premierze, zadbaj o ludzi!”, a drugi z napisem “Sprawiedliwa transformacja teraz!”.
Aktywiści domagają się zakończenia wydobycia węgla w Turowie.
“Mieszkańcy regionu od wielu lat są oszukiwani, że kopalnia i elektrownia będzie funkcjonować aż do 2044 roku. W rzeczywistości nie ma takiej opcji. Po 2028 roku w Turowie funkcjonować będzie tylko jeden blok energetyczny, który i tak działa, jak chce – bo ma wadliwą konstrukcję” – stwierdzono na profilu Greenpeace Polska na Facebooku.
Zobacz też: Polska firma nie może wydobywać polskiego węgla bo pierwszeństwo mają Niemcy
Na miejscu protestu pojawiła się policja. Komisarz Przemysław Ratajczyk przekazał PAP, że zadaniem funkcjonariusze jest zadbanie o bezpieczeństwo zarówno protestujących, jak pracowników kopalni. “Na miejscu są też policyjni negocjatorzy” – poinformował kom. Ratajczyk.
Czytaj także: Górnicy zapowiadają protest w Lublinie. Solidarność w obronie Bogdanki
wnp.pl / Kresy.pl





























