Jeden z najlepszych czołgów świata w barwach US Marines
Ćwiczenia strzeleckie z M1A1 Abrams przeprowadzone przez US Marines:
Źródło: youtube.com
Władze wydzielonego miasta na Krymie zapowiedziały wolną sprzedaż paliwa, ale tylko w niewielkiej liczbie stacji paliwowych. Obrót paliwami na w Sewastopolu jest reglamentowany od maja.
Paliwo będzie dostępne bezpłatnie na sześciu stacjach benzynowych sieci Atan w Sewastopolu, ogłosił we wtorek gubernator miasta Michaił Razwożajew. „Od godziny 10:00 paliwo AI-95 Ultra i DT Ultra będzie dostępne bezpłatnie na sześciu stacjach Atan” – napisał Razwożajew na swoim kanale Max odnosząc się do benzyny i oleju napędowego.
Jednak w Sewastopolu dozwolone jest tankowanie tylko 20 litrów paliwa na jeden samochód, tylko do jego baku. Nalewanie paliwa do kanistrów czy innych pojemników jest zakazane.
Lokal fundacji Al-Fadżr w Krakowie funkcjonuje jako regularne miejsce modlitw muzułmanów, choć wcześniej zapewniano mieszkańców, że jest to centrum kultury, do którego każdy może wejść. Okazało się, że to nieprawda.
W lutym tego roku na krakowskim osiedlu Podwawelskim pojawiły się informacje o planach utworzenia przez społeczność muzułmańską nowego miejsca spotkań i modlitwy w jednym z bloków. Sprawa wywołała protesty mieszkańców i stała się przedmiotem politycznego sporu. Centrum zostało uruchomione i działa przy ul. Dworskiej 1.
Może Cię zainteresować: We Francji co dwa tygodnie powstaje meczet, a niszczony jest jeden budynek chrześcijański
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformował, że doszło do starcia jego żołnierzy z kurdyjskimi separatystami. Napastnicy zginęli.
Korpus poinformował, że w czasie walki zabito sześciu bojowników nieokreślonej z nazwy kurdyjskiej organizacji separatystycznej. Do starcia doszło w okolicach miasta Mahabad w irańskiej prowincji Azerbejdżan Zachodni. Przynależność zabitych ujawniła druga strona. Partia Wolnego Życia Kurdystanu (PJAK) przyznała, że jej członkowie starli się z irańskimi żołnierzami właśnie w okolicy Mahabadu, nie podając dalszych szczegółów, jak poinformował portal Rudaw.net.
„Po wkroczeniu zespołu z wrogich i separatystycznych ugrupowań na północno-zachodnie pogranicze kraju w celu przeprowadzenia sabotażu i aktów terrorystycznych, bojownicy z Kwatery Głównej Sił Lądowych IRGC [Korpusu] im. Hamzeha Sejida al-Szohady namierzyli ich za pomocą operacji wywiadowczych” – poinformowała półoficjalna irańska agencja informacyjna Mehr. Jak dodano - „Napastnicy zostali złapani w zasadzkę [...] i całkowicie rozbici”.
Austria zaproponowała, by Unia Europejska rozważyła ulokowanie Anthropic na terytorium UE. Wiedeń argumentuje, że Europa nie powinna zostać odcięta od najważniejszych innowacji w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Jak podał Reuters, propozycja ma być odpowiedzią na działania Stanów Zjednoczonych, które ograniczyły cudzoziemcom dostęp do najbardziej zaawansowanych modeli amerykańskiej firmy. Sprawa wpisuje się w coraz ostrzejszy spór o zależność Europy od amerykańskich koncernów technologicznych.
Z propozycją wystąpił austriacki sekretarz stanu ds. cyfryzacji Alexander Pröll. W liście do unijnej komisarz ds. technologii Henny Virkkunen napisał, że Europa nie może dopuścić do sytuacji, w której zostanie odcięta od kluczowych rozwiązań technologicznych. Według Reutersa pismo zostało opublikowane przez austriacki rząd.
Podczas Bangarang Festival w Chwałkowie polski zespół deathmetalowy Baalzagoth podpalił drewniany krzyż. Sprawą zajęła się policja, a samorządy Gostynia i Krobi, które dofinansowały wydarzenie, potępiły ten czyn. Do sytuacji odniosła się również grupa Baalzagoth.
W dniach 26–27 czerwca w Chwałkowie w gminie Krobia odbył się plenerowy Bangarang Festival, wydarzenie skierowane do fanów metalu, punka, hardcore’u i rocka. Podczas imprezy wystąpiły m.in. zespoły Moyra, Hate, czeski Gutalax oraz polska formacja deathmetalowa Baalzagoth.
Kontrowersje wywołał występ Baalzagoth, który kończył pierwszy dzień festiwalu. Jednym z elementów scenografii był podpalony drewniany krzyż. Obiekt został następnie częściowo zgaszony przez strażaka, ale tylko w jego dolnej części. Sprawą zajęła się policja.
W poniedziałek urodzony w Niemczech mężczyzna o tureckich korzeniach otworzył ogień w placówce dla matek z dziećmi w Stade koło Hamburga. Zginęło sześć osób, a według śledczych tłem zbrodni był najprawdopodobniej spór o opiekę nad dzieckiem.
Urodzony w Niemczech 45-letni mężczyzna o tureckich korzeniach zastrzelił w poniedziałek sześć osób w placówce dla matek z dziećmi w Stade, w Dolnej Saksonii, niedaleko Hamburga. Według niemieckiej policji prawdopodobnym tłem zbrodni był spór o opiekę nad trzymiesięczną córką podejrzanego.
Do strzelaniny doszło około godziny 12:10 w prywatnej placówce pomocy młodzieży. Policja została wezwana po kilku zgłoszeniach alarmowych. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli cztery martwe osoby. Kolejną próbowano reanimować przed budynkiem, jednak bezskutecznie. Szósta ofiara zmarła później w szpitalu.