Siedem osób zginęło podczas starć w prowincji Ghor w Afganistanie – przekazuje w sobotę Reuters. Starcia wybuchły między ludnością i służbami ze względu na niesprawiedliwe rozdzielanie pomocy związanej z pandemią.

Z powodu pandemii koronawirusa, w Afganistanie prowadzona jest dystrybucja jedzenia w prowincjach zagrożonych głodem. Według informacji Reutersa w prowincji Ghor doszło do starć po tym jak część osób zarzuciła, że żywność jest przekazywana osobom z powiązaniami politycznymi.

Siedem osób zginęło, a czternaście zostało rannych. Afgańska policja otworzyła ogień po tym, jak niektórzy spośród około 300 protestujących zaczęli rzucać kamieniami w kierunku mundurowych. Tłum miał próbować wedrzeć siędo domu gubernatora prowincji – przekazywał później jego czecznik, Mohammad Arif Aber.

Zobacz też: Władze Afganistanu zarzucają irańskim pogranicznikom topienie migrantów – irańska dyplomacja zaprzecza

Niezależna Komisja Praw Człowieka w Afganistanie (AIHRC) analizuje „niepokojące doniesienia o strzelaniu przez policję do protestujących”, poinformowała prezes Shaharzad Akbar na Twitterze.

Zobacz też: Reuters: W tym tygodniu nastąpi pierwsza wymiana jeńców pomiędzy rządem Afganistanu i talibami

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Słyszymy powtarzające się skargi ludzi, którzy otrzymują ograniczoną pomoc” – przekazywała w rozmowie z APR. Pomoc ma być kierowana nie do tych najbardziej dotkniętych sytuacją, tylko do osób mających powiazana z lokalnymi władzami i urzędnikami. Dodała jednak, że w tym momencie nie jest możliwe zbadanie skali problemu.

Do tej pory w Afganistanie zdiagnozowano 4033 przypadki koronawirusa, 115 z nich zakończyło się śmiercią.

Zobacz też: Afganistan: Talibowie intensyfikują działania

Kresy.pl/Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz