3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    Czy nikt nie pomyśli o tym, że z sąsiadami trzeba żyć w zgodzie, a nie ciągle się do nich wtrącać i szkalować, a potem odgradzać? Czy Polsce marzy się może, że “nasz” Kosiniak i Kamysz (vel tygrysek) to współczesny Żółkiewski i że zajmie Moskwę? Widziałbym tu jednak pewne różnice – Żółkiewski był człowiekiem wykształconym, nie zaś lekarzem, który prawdopodobnie nie miał w ręku stetoskopu. Żółkiewski interesował się historią, a zatem przedmiotem, który obecnie rządzącym nie jest znany. No i istotna przeszkoda – Żółkiewski był w pewnym okresie wojewodą kijowskim, a tego by “nasi bracia” nie zaakceptowali. No chyba, że o to chodzi. Najpierw bojce tygryska zajmą Moskwę, na tronie której zasiądzie nasz umiłowany (od 13 grudnia) wódz, a potem ten umiłowany wódz powierzy tygryskowi funkcję wojewody kijowskiego. To byłby plan, tylko czy na to zgodzi się wuj Sam, gdyż taką mamy niepodległość (to tak jak z klimatem).

  2. jaro7
    jaro7 :

    Kolejne obietnice które skończą sie tym co inne.Czyli NICZYM.W tym Tusk jest dobry.A wkrewić się można że najpierw machają szabelka na życzenie przelożonych a potem panika.