Uważana za najstarszy symbol władzy Piastów, włócznia św. Maurycego od wieków pozostaje jednym z najcenniejszych świadectw początków polskiej państwowości.
Jej historia sięga roku 1000, kiedy to cesarz Otton III, podczas zjazdu gnieźnieńskiego, przekazał ją Bolesławowi Chrobremu jako dar potwierdzający suwerenność i rangę polskiego księcia.
Polska kopia Świętej Lancy – insygnium cesarskiego, znanego również jako Święta Włócznia – została wykonana najprawdopodobniej w Niemczech lub we Włoszech pod koniec X wieku. W przekazanej Bolesławowi kopii miał znajdować się fragment gwoździa z Krzyża Chrystusa, co nadawało temu przedmiotowi charakter wyjątkowej relikwii. Wierzono, że przedmiot tej rangi daje moc pokonywania przeciwników.
Czytaj też: „Korona Chrobrego” nie była koroną Chrobrego
Oryginał Lancy Cesarskiej, na którym wzorowano naszą włócznię, jest przechowywany do dzisiaj w Wiedniu. Według legend miał należeć do Longinusa – rzymskiego legionisty, który przebił bok Chrystusa. W rzeczywistości powstał jednak nieco później – pierwsze wzmianki o włóczni pochodzą z VI wieku.
Otton III, przekazując Chrobremu kopię Świętej Lancy, nadał jej głębokie znaczenie symboliczne – była to forma uznania go za równego innym chrześcijańskim monarchom Europy.
Czytaj też: 18 kwietnia 1025 roku Bolesław Chrobry został królem
Włócznia, przechowywana pierwotnie w katedrze gnieźnieńskiej, trafiła później do Krakowa. Po burzliwych losach – w 1031 roku została zwrócona cesarzowi Konradowi II, a następnie ponownie sprowadzona do Polski przez Kazimierza Odnowiciela – została umieszczona na stałe w katedrze wawelskiej, gdzie znajduje się od XIII wieku.
Przez wieki pełniła ważną rolę jako relikwia i symbol władzy, pojawiając się w ikonografii książąt dzielnicowych, takich jak Leszek Czarny czy Przemysł II. Zawieszona niegdyś nad tronem biskupim, później była przechowywana w skarbcu katedralnym, skąd wynoszono ją jedynie podczas największych uroczystości.
Dziś jej zachowany fragment – grot – nadal spoczywa na Wawelu, stanowiąc jedno z najstarszych świadectw królewskiej władzy w Polsce. Choć historia zna również inne „kopie” Lancy Cesarskiej (np. węgierską czy czeską), to właśnie polska wersja przetrwała do naszych czasów, niezmiennie nosząc imię św. Maurycego.
Czy gwóźdź z Krzyża nadal się w niej znajduje? Tu sprawa się komplikuje. Do naszych czasów zachował się jedynie grot włóczni. Nie ma potwierdzenia, że w jego wnętrzu znajduje się jakikolwiek fragment gwoździa z Krzyża Pańskiego. Jeśli faktycznie był – zapewne zaginął lub został oddzielony na którymś etapie historii. Mógł być również w wtopiony w tworzący ją metal.
Niezależnie od tego, czy gwoźdź wciąż w niej jest, włócznia pozostaje jednym z najcenniejszych symboli polskiej państwowości i świadectwem ponad tysiącletniej historii naszego kraju.
Kresy.pl /Wikipedia






