18 kwietnia 1944 roku w rejonie chutoru Dobry Kraj na Wołyniu zginął Jan Wojciech Kiwerski, pseudonim „Oliwa” – jeden z najbardziej doświadczonych dowódców konspiracji.
Okoliczności jego śmierci nie zostały jednoznacznie wyjaśnione, a przebieg ostatnich minut pozostaje nieznany. Wiadomo jedynie, że Kiwerski poległ w trakcie ciężkich walk 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, która znalazła się w okrążeniu w lasach mosurskich. Według części relacji zginął podczas próby wydostania się z oblężonego miejsca postoju, prawdopodobnie ostrzeliwanego i podpalonego. W historiografii pojawiają się również hipotezy o możliwym udziale oddziałów sowieckich, jednak brak źródeł pozwalających je jednoznacznie potwierdzić.
Wcześniej działał z Kleebergiem i w Warszawie
Kiwerski należał do grona oficerów łączących doświadczenie przedwojenne z działalnością konspiracyjną. Urodził się 23 maja 1910 roku w Krakowie. Kształcił się w Korpusie Kadetów, a następnie w Szkole Podchorążych Inżynierii w Warszawie. W 1939 roku ukończył Wyższą Szkołę Wojenną, uzyskując tytuł oficera dyplomowanego. Bezpośrednio przed wybuchem wojny został skierowany do Grodna, gdzie pełnił funkcję oficera operacyjnego.
Po kapitulacji Grupy Operacyjnej „Polesie” pod dowództwem Franciszka Kleeberga w październiku 1939 roku Kiwerski przedostał się do Warszawy i niemal natychmiast podjął działalność konspiracyjną. W strukturach Związku Walki Zbrojnej, a następnie Armii Krajowej, szybko awansował, obejmując funkcje operacyjne w pionie dywersji.
Od 1942 roku jako oficer Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej odpowiadał za planowanie i realizację kluczowych akcji sabotażowych. Dowodził między innymi operacją „Wieniec II”, wymierzoną w niemiecką infrastrukturę kolejową, oraz wyraził zgodę na przeprowadzenie akcji pod Arsenałem – jednej z najbardziej znanych operacji bojowych polskiego podziemia.
Pod koniec 1943 roku został skierowany na Wołyń. W lutym 1944 roku objął dowództwo Okręgu Armii Krajowej Wołyń, a następnie stanął na czele 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Dowodzona przez niego formacja prowadziła walki zarówno z okupantem niemieckim, jak i w skomplikowanych relacjach z oddziałami sowieckimi oraz w obronie ludności cywilnej.
Kiwerski uchodził za sprawnego organizatora i dowódcę liniowego, często osobiście uczestniczącego w działaniach bojowych. Jego śmierć w kwietniu 1944 roku przerwała działalność jednego z kluczowych oficerów Armii Krajowej. W 1990 roku został pośmiertnie awansowany do stopnia generała brygady, a jego szczątki złożono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
Czytaj też:
Kresy.pl











