Samochód, który zmienił polskie drogi. Historia Polskiego Fiata 125p

29 czerwca 1991 roku w warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych zakończono produkcję Polskiego Fiata 125p, jednego z najbardziej rozpoznawalnych samochodów PRL.

Przez niemal 24 lata z Żerania wyjechało 1 445 699 egzemplarzy modelu, który stał się symbolem awansu, modernizacji przemysłu i codziennej motoryzacji lat 70. i 80. XX wieku.

Polski Fiat 125p, zwany powszechnie „dużym fiatem”, powstał dzięki umowie licencyjnej podpisanej z włoskim Fiatem w 1965 roku. W realiach państwa komunistycznego była to decyzja wyjątkowa. Władze PRL zgodziły się na zakup licencji od koncernu z kraju kapitalistycznego, aby unowocześnić produkcję samochodów osobowych w Polsce. Dotychczas FSO produkowała Warszawę, konstrukcyjnie wywodzącą się z sowieckiego GAZ M-20 Pobieda.

Pierwszy Polski Fiat 125p zjechał z taśmy montażowej 28 listopada 1967 roku. Samochód nie był prostą kopią włoskiego Fiata 125. Oznaczenie „p” miało odróżniać wersję polską, opracowaną specjalnie z myślą o produkcji na Żeraniu. Auto otrzymało nadwozie związane z nowszym Fiatem 125, ale układ napędowy, silniki i część wyposażenia pochodziły ze starszych modeli Fiat 1300/1500. W efekcie powstał model licencyjny, ale zarazem odrębny, produkowany w tej postaci tylko w Polsce.

Był to czterodrzwiowy samochód klasy średniej z samonośnym nadwoziem typu sedan. Początkowo montowano w nim silnik o pojemności 1300 cm sześc. i mocy 60 KM. Od 1969 roku produkowano także wersję z silnikiem 1500 cm sześc. i mocy 75 KM. Samochód miał czterostopniową skrzynię biegów, napęd na tylną oś i tarczowe hamulce wszystkich kół. Jak na warunki polskiej motoryzacji drugiej połowy lat 60. był konstrukcją znacznie nowocześniejszą od Warszawy i Syreny.

„Duży fiat” szybko stał się autem prestiżowym. Dla wielu rodzin był samochodem marzeń, a dla władz PRL — dowodem, że krajowy przemysł może wytwarzać pojazd odpowiadający europejskim standardom. Jego produkcja wymagała modernizacji FSO i całej sieci kooperantów, dostarczających części oraz podzespoły. W pierwszych latach znaczna część elementów pochodziła jeszcze z Włoch, później stopniowo zwiększano udział krajowej produkcji.

W latach 70. model był stale rozwijany. Powstały wersje sedan, kombi i użytkowe, w tym pick-up. Największą modernizację przeprowadzono w 1975 roku. Zmieniono wówczas między innymi wystrój wnętrza, zderzaki, lampy oraz elementy wykończeniowe nadwozia. Zmodernizowana odmiana, znana jako MR75, stała się najbardziej rozpoznawalną wersją Polskiego Fiata 125p.

Samochód odnosił również sukcesy sportowe. W 1972 roku wygrał w swojej kategorii Rajd Monte Carlo, a rok później polska ekipa ustanowiła nim rekordy prędkości na dystansach 25 tys. km, 25 tys. mil i 50 tys. km. Wizerunek auta wzmacniały także sportowe odmiany Monte Carlo i Acropolis, napędzane silnikami Fiata o większej pojemności.

Polski Fiat 125p był także towarem eksportowym. Trafiał do wielu krajów, a montownie uruchamiano między innymi w Jugosławii, Egipcie i Kolumbii. Według danych Archiwum Akt Nowych z 1 445 699 wyprodukowanych egzemplarzy 586 376 trafiło na eksport do 80 krajów. Dla gospodarki PRL miało to znaczenie szczególne, ponieważ eksport samochodów pozwalał zdobywać dewizy.

W latach 80. konstrukcja była już wyraźnie przestarzała. Po wprowadzeniu stanu wojennego polski przemysł motoryzacyjny odczuwał skutki izolacji i sankcji, a niedobory materiałowe oraz zużyty park maszynowy odbijały się na jakości produkcji. Od 1978 roku w FSO wytwarzano już Poloneza, który przejął część rozwiązań technicznych z 125p i miał być jego następcą. Oba modele produkowano jednak równolegle jeszcze przez kilkanaście lat.

W 1983 roku wygasły prawa do używania licencyjnej nazwy Fiat. Od tego czasu samochód oficjalnie nosił nazwę FSO 125p, choć w języku potocznym nadal pozostał „dużym fiatem”. O jego końcu przesądziły starzenie się konstrukcji, spadek jakości, zmiana realiów gospodarczych po 1989 roku oraz rosnąca dostępność używanych samochodów sprowadzanych z Zachodu.

Ostatni egzemplarz opuścił Żerań 29 czerwca 1991 roku. Zakończyła się wówczas historia modelu, który przez blisko ćwierć wieku był jednym z najważniejszych samochodów produkowanych w Polsce i jednym z najbardziej charakterystycznych znaków epoki PRL.

Czytaj też:

„W Polsce każdy miał malucha i na niego mocno chuchał”, a rajdowcy brali go na rajd Monte Carlo

Syrena – najbardziej polski samochód w powojennej historii

Kresy.pl / Dzieje

Tagi:
forma płatności