Kryzys migracyjny (Kresowy Przegląd Tygodnia #49)

Mnożą się prowokacje Białorusinów na granicy – doszło m.in. do wtargnięcia uzbrojonych ludzi na terytorium Polski czy próby ostrzelania polskich żołnierzy z pistoletu sygnałowego; prezydent podpisał ustawę o budowie zabezpieczenia granicy państwowej; Polska zawarła z Armenią umowę o readmisji osób przebywających w Polsce nielegalnie; od początku kryzysu migracyjnego wywołanego przez reżim białoruski odnotowano ponad 28,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy; od sierpnia polscy policjanci zatrzymali ponad 4315 osób, które nielegalnie dostały się na teren Unii Europejskiej, tylko na Podlasiu w tym czasie policjanci zatrzymali 231 kurierów; wiceburmistrz Michałowa w rozmowie z „Focusem” mówił o dużej ilości migrantów zmarłych na granicy – jego słowa wzbudziły poruszenie w niemieckich mediach społecznościowych i zostały zdementowane przez Straż Graniczną; część migrantów zniechęciła się nieudanymi próbami sforsowania granicy Białorusi z Polską i wraca do Iraku; podczas kolejnej próby siłowego dostania się na terytorium RP zniszczony został pojazd służbowy SG.

Zapisz się w poniższym formularzu, aby otrzymywać pełny Kresowy Przegląd Tygodnia co tydzień na swoją skrzynkę mailową:

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Kryzys migracyjny

W czwartek przed południem Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o „kolejnej prowokacji wobec polskich żołnierzy pełniących służbę na granicy” polsko-białoruskiej. Do zdarzenia doszło w środę. „Wojskowi zlokalizowali grupę ok. 250 migrantów w pobliżu ogrodzenia. Pilnujący ich białoruscy żołnierze zagrozili otwarciem ognia w kierunku naszych żołnierzy” – relacjonuje incydent MON. Zaznaczono, że polscy żołnierze „nie dali się sprowokować i nie doszło do eskalacji”.

W środę sprawę skomentował też rzecznik Komisji Europejskiej, Peter Stano. „Najwyraźniej naruszono terytorium suwerennego państwa. Mamy pełne zaufanie, że polskie władze poradzą sobie z tym incydentem. Jeśli się potwierdzi, będzie to kolejna prowokacja reżimu Alaksandra Łukaszenki wobec Unii Europejskiej i jej państw członkowskich”.

W piątek MON poinformowało o kolejnych prowokacjach na polsko-białoruskiej granicy. Białoruski żołnierz próbował oddać strzał z pistoletu sygnałowego w kierunku polskich żołnierzy. Broń nie wystrzeliła. Białorusini usiłowali także zniszczyć ogrodzenie, jednocześnie krzycząc, że zastrzelą polskich żołnierzy.

W nocy z poniedziałku na wtorek z Białorusi na teren Polski wtargnęły trzy niezidentyfikowane, umundurowane osoby z długą bronią. „Po próbie nawiązania kontaktu przez polski patrol, nieznane osoby przeładowały broń, a potem oddaliły się w kierunku Białorusi” – poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Polskie MSZ poinformowało w środę o wezwaniu na rozmowę chargé d’affaires Republiki Białorusi Aleksandra Czesnowskiego.

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ujawnił w czwartek zdjęcie, na którym widoczni są białoruscy pogranicznicy z nożycami do cięcia płotu. „Takie sytuacje na granicy są codziennością” – poinformował minister.

We wtorek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o budowie zabezpieczenia granicy państwowej. Ustawa zakłada, że na polskiej granicy stanowiącej granicę zewnętrzną UE powstanie bariera zabezpieczająca przed nielegalną migracją.

„Zapora, którą chcemy postawić na naszej granicy z Białorusią, jest symbolem determinacji państwa polskiego w ograniczaniu masowej nielegalnej migracji na teren naszego kraju” – poinformował Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński podczas czwartkowej konferencji prasowej. Zapora będzie mierzyła 5,5 metra wysokości: 5 metrów to stalowe słupy, zwieńczone półmetrowym zwojem z drutu tak, aby nie można było przejść na druga stronę. Zastosowane zostaną także nowoczesne, elektroniczne metody zarządzania granicą (czujniki ruchu wzdłuż całej granicy, kamery). Ponadto wschodnia granica Polski zostanie wzmocniona dodatkową liczbą 750 funkcjonariuszy Straży Granicznej.

W piątek Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasz Praga, na podstawie udzielonego przez Prezesa Rady Ministrów pełnomocnictwa, podpisał Protokół Wykonawczy do Umowy z dnia 19.04.2013 r. zawartej między Wspólnotą Europejską a Republiką Armenii o readmisji osób przebywających nielegalnie.

W sierpniu br. Straż Graniczna odnotowała ponad 3,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. We wrześniu takich prób było prawie 7,7 tys., zaś w październiku blisko 17,3 tys. Od początku kryzysu migracyjnego wywołanego przez reżim białoruski odnotowano ponad 28,5 tys. prób.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka poinformował, że od sierpnia polscy policjanci zatrzymali ponad 4315 osób, które nielegalnie dostały się na teren Unii Europejskiej. Powiedział też, że od początku sierpnia tylko na Podlasiu policjanci zatrzymali 231 kurierów. Przewozili oni w swoich samochodach ponad tysiąc osób, które nielegalnie przebywały w Polsce po bezprawnym przekroczeniu granicy Polski i Unii Europejskiej. Kurierzy przewożący migrantów, jak podaje policja, legitymują się głównie niemieckimi lub szwedzkimi dokumentami tożsamości . Rzecznik podkreślił, że „przemycają oni ludzi wyłącznie z chęci zysku, pobierając za każdą przemycaną osobę opłaty sięgające ponad tysiąc euro lub dolarów”. W jego ocenie, „mamy do czynienia ze zorganizowaną przestępczością nastawioną tylko na zysk”.

W niemieckich sieciach społecznościowych szerokim echem odbił się wywiad, którego wiceburmistrz Michałowa Konrad Sikora udzielił magazynowi „Focus”. Urzędnik kwestionował w nim dane odnośnie liczby odnalezionych na granicy polsko-białoruskiej zmarłych migrantów, podawane przez Straż Graniczną. Według niego zmarło tam nie 10 a minimum 70 osób, a „być może nawet 200”. Doniesienia wiceburmistrza Michałowa zdementowała Straż Graniczna. Wiceburmistrz Sikora do tej pory nie wytłumaczył się z rozpowszechniania niesprawdzonych informacji. Jak pisze Wp.pl, od środy nie odpowiada na wiadomości, nie odbiera telefonu, a w sekretariacie gminy Michałowo urzędnicy przekonują, że Sikora jest cały czas na spotkaniach i rozmowa z nim nie jest możliwa.

Według rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych, Stanisława Żaryna, część migrantów zniechęciła się nieudanymi próbami sforsowania granicy Białorusi z Polską i wraca do Iraku.

We wtorek Straż Graniczna opublikowała nagranie, które przedstawia kolejną próbę siłowego forsowania polsko-białoruskiej granicy przez nielegalnych imigrantów. Na skutek ataku zniszczony został pojazd służbowy Straży Granicznej. W trakcie interwencji nie działała ani telefonia komórkowa, ani łączność radiowa, co wskazuje na bezpośrednie zaangażowanie białoruskich służb. Po przybyciu polskich służb, agresorzy weszli na wojskowe ciężarówki i uciekli.

Po spotkaniu szefów rządów państw Grypy Wyszehradzkiej szef polskiego rządu zaznaczył, że rozmowy dotyczył m.in. presji migracyjnej, a także sytuacji w Afganistanie i Iraku. Oświadczył przy tym, że „nasza polityka Grupy Wyszehradzkiej dzisiaj stanowi tak naprawdę mainstream, główny nurt polityki wobec migrantów w UE”.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz