W niedzielę na Litwie odbyła się druga tura wyborów do parlamentu w ramach jednomandatowych okręgach wyborczych. Przyniosła ona dodatkowy mandat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związkowi Chrześcijańskich Rodzin.

Czesław Olszewski, dotychczasowy poseł partii, zwyciężył w niedzielę w jednomandatowym okręgu wyborczym Wilno Południe z obecną minister spraw wewnętrznych Litwy Agnė Bilotaitė ze Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD). Olszewski uzyskał 54,54 proc. głosów. Tym samym dołączy do Jarosława Narkiewicza oraz Rity Tamašunienė, którzy w swoich jednomandatowych okręgach wyborczych wygrali już w pierwszej turze przed dwoma tygodniami.

Dwóch pozostałych polityków AWPL-ZChR, którzy dostali się do drugiej tury nie zdołało wygrać. Tak było z byłą wicemer Wilna Edytą Tamošiūnaitė, która uzyskała 45,23 proc. głosów w okręgu Nowa Wilejka (peryferyjna dzielnica Wilna). Uległa tam politykowi TS-LKD Litaurasowi Kazlaviskasowi.

Waldemar Urban startujący w składającym się głównie z terenów rejonu wileńskiego okręgu Rzesza uzyskał 44,35 proc. Nie zdołał pokonać Daivy Ulbinaite także z TS-LKD. Rzeszański JOW został wykrojony w listopadzie przez Główną Komisję Wyborczą w ramach reformy wyborczej w taki sposób, by rozrzedzić proporcje etnicznie polskiego elektoratu. AWPL-ZChR oprotestowała tę reformę proponując alternatywny sposób poprowadzenia granic JOW na Wileńszczyźnie w sposób, który nie rozbijałby polskiego elektroratu. Propozycja partii Polaków została odrzucona.

Druga tura wyborów przypieczętowała zwycięstwo Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP). W niedzielę wygrała w 32 JOW na 37 w których startowali jej kanydaci. Rozczarowująco natomiast wypadli kandydaci głównego rywala socjaldemokratów – TS-LKD. Ci wygrali tylko w 10 z 33 JOW. Jednym z przegranych był przewodniczący partii i obecny minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis. Co ciekawe uległ on innemu ministrowi tego samego rządu – Simonasowi Kairysowi z Ruchu Liberałów (LS).

Landsbergis ogłosił już, że rezygnuje z przewodniczenia TS-LKD. Zapowiedział nawet szybkie złożenie mandatu i przerwę w działalności politycznej, jak podała TVP Wilno.

W JOW wybiera się 71 na 141 członków jednoizbowego litewskiego parlamentu. Wraz z rozstrzygnięciem w drugiej turze wiadomo już, że LSDP będzie miała 52 mandaty, aż o 39 więcej niż dotychczas. TS-LKD kończy wybory z 28 miejscami w Seimasie, co oznacza stratę 22. Populistyczny “Świt Niemna” będzie mieć 20 miejsc – to nowa partia.

Związek Demokratów “Dla Litwy” (DS-VL) byłego premiera Sauliusa Skvernelisa uzyskał 14 mandatów, co także jest pierwszym samodzielnym urobkiem wyborczym tej założonej w bieżącej kadencji partii. Koalicyjny dotychczas LS stracił tylko jeden mandat – będzie ich mieć 12. Az 24 mandaty mniej będzie mieć Litewski Związek Rolników i Zielonych (LVŽS), zostając z 8.

Poza trzema posłami AWPL-ZChR, w JOW mandat uzyskał jeszcze nieprzyjazny mniejszościom narodowym polityk Vytautas Radžvilas z nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe (NS) oraz były mer Wilna Artūras Zuokas z Wolności i Sprawiedliwości (LT).

Z Seimasu wypadła koalicyjna dotychczas Partia Wolności, która nie przekroczywszy progu wyborczego w wyborach proporcjonalnych, nie zdołała również przeforsować ani jednego swojego polityka w JOW.

Najbardziej spodziewaną koalicją w przyszłej kadencji jest koalicja socjaldemokratów z DS-VL i LVŽS. Nie jest jednak wykluczony udział Ruchu Liberałów bądź partii Polaków.

vrk.lt/wilno.tvp.pl/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , , , , , , , ,
forma płatności