Polacy, którzy nie muszą przebywać w Libanie, powinni opuścić ten kraj – oświadczył szef MSZ Radosław Sikorski. “Zrobiło się na prawdę niebezpieczne” – podkreślił.
Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało w niedzielę, że w ostatnich izraelskich atakach na Liban zginęły co najmniej 123 osoby a 359 zostało rannych. W piątkowym ataku zginął przywódca szyickiego Hezbollahu Hasan Nasrallah.
W poniedziałek na antenie TOK FM szef MSZ Radosław Sikorski zaapelował do Polaków o opuszczenie Libanu. “Ponownie apelujemy, tak jak już wielokrotnie, o to, aby nasi rodacy, którzy nie muszą być w Libanie, aby opuścili region, bo zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Oczywiście mamy różne plany ewentualnościowe, ale radzimy, aby nie narażać się na niepotrzebne niebezpieczeństwo” – powiedział.
Jak dodał, sytuacja na Bliskim Wschodzie eskaluje i “niestety nie można wykluczyć żadnego scenariusza”.
Zobacz: Izrael mobilizuje kolejne brygady – możliwość lądowej inwazji na Liban
Sytuacja na Bliskim Wschodzie zaostrza się. Izrael poinformował o zbombardowaniu w niedzielę celów Huti w Jemenie i przeprowadzeniu kolejnych ataków powietrznych na Liban. Prezydent USA Joe Biden zapowiedział, że będzie rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Podczas zmasowanego izraelskiego ataku przeprowadzonego w piątek w Bejrucie zginął lider Hezbollahu Sayyed Hassan Nasrallah. Hezbollah w oświadczeniu stwierdził, że będzie kontynuował walkę z Izraelem “w obronie Gazy i Palestyny oraz Libanu i jego niezłomnego i honorowego narodu”.
Czytaj także: Wielu rannych w libańskim Hezbollahu – wybuchały zdalnie detonowane pagery
forsal.pl / Kresy.pl































