Siły izraelskie przywiązały rannego Palestyńczyka do maski wojskowego jeepa podczas nalotu na okupowane miasto Dżenin na Zachodnim Brzegu – podaje agencja Reuters. Nagranie zdarzenia krąży po sieci. Izraelska armia oświadczyła, że prowadzi w tej sprawie śledztwo.
Doniesienia medialne wskazują, że do zdarzenia doszło w sobotę. Krążące po mediach społecznościowych nagranie pokazuje Mudżaheda Azmiego, palestyńskiego mieszkańca Dżeninu, przywiązanego do wojskowego jeepa IDF, który przejeżdża obok dwóch karetek pogotowia. Sprawę opisują m.in. portal telewizji Al Jazeera i agencja Reuters.
Rodzina Azmiego powiedziała agencji Reuters, że siły izraelskie przeprowadziły nalot w Dżeninie, podczas którego ich bliski został ranny. Gdy rodzina poprosiła o karetkę, wojsko zabrało Azmiego, przywiązało go do maski jeepa i odjechało.
A Palestinian man, Mujahed Azmi, was tied to the hood of a jeep by Israeli forces who appear to use him as a human shield during a raid in the occupied West Bank.
His family said they had requested an ambulance. Israel’s army condemned the incident and says it will investigate. pic.twitter.com/mTvOoV7NsP
— Al Jazeera English (@AJEnglish) June 23, 2024
Palestyński kierowca ambulansu powiedział, że izraelscy żołnierze odmówili przekazania im Azmiego. “Przejechali obok nas. Odmówili wydania nam pacjenta” – podkreślił.
Izraelskie wojsko oświadczyło, że żołnierze naruszyli protokół wojskowy, ponieważ “podejrzany został zabrany przez siły, gdy był przywiązany do pojazdu”. Dodano, że “zachowanie sił w filmie z incydentu nie jest zgodne z wartościami” izraelskiej armii. Zapowiedziano śledztwo.
Czytaj: Rajdy izraelskiej armii na Zachodnim Brzegu Jordanu
Zobacz także: Izraelscy żołnierzy używają trebusza do ostrzeliwania Libanu [+VIDEO]
reuters.com / Kresy.pl































