We wtorek Rada UE zatwierdziła tzw. pakt migracyjny. Chodzi o mechanizm “obowiązkowej solidarności” przy relokacji imigrantów. Polska, podobnie jak Węgry, głosowała przeciwko każdemu z 10 rozporządzeń wchodzących w skład paktu. Swój sprzeciw wobec “obowiązkowej solidarności” zgłosiła także Słowacja.
Pakt migracyjny składa się łącznie z 10 tekstów legislacyjnych. W kwietniu nowe prawo zostało przyjęte przez Parlament Europejski. Wtorkowe głosowanie ministrów finansów i gospodarki kończy proces legislacyjny. Większość przewidzianych regulacji ma obowiązywać od 2026 roku.
Adopted: 🇪🇺 Council gives final green light for overhaul of EU’s asylum/migration system
➡️quicker examination of asylum requests & more effective returns
➡️mandatory screening
➡️solidarity between EU countries
➡️better crisis response
Check👇https://t.co/QiY9Im9zgq— EU Council Press (@EUCouncilPress) May 14, 2024
Minister finansów Andrzej Domański informował wcześniej, że Polska była przeciwna przyjęciu paktu w obecnej formie.
Korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon przekazała na platformie X, że jedynie Polska i Węgry głosowały przeciwko każdemu z 10 rozporządzeń wchodzących w skład paktu. Jak dodała, swój sprzeciw w sprawie tzw. obowiązkowej solidarności zgłosiła także Słowacja.
Pakt migracyjny ostecznie przyjety w głosowaniu QMV. Tylko PL i Hu głosowały przeciw każdemu z 10 rozporządzeń wchodzących w skład paktu. W spr. tzw. obowiązkowej solidarności swój sprzeciw zgłosiła także Słowacja.@RMF24pl https://t.co/tAyHhi5QH0
— Szymańska-Borginon (@Sz_Borginon) May 14, 2024
Mechanizm tzw. “obowiązkowej solidarności” nakłada od 2026 roku na kraje członkowskie obowiązek przyjmowania migrantów w ramach relokacji lub wniesienia opłaty 20 tys. euro za jednego imigranta.
W marcu ówczesny szef MSWiA Marcin Kierwiński deklarował, że Polska chce być zwolniona z unijnego mechanizmu “solidarności” dotyczącego migrantów, ponieważ jest krajem najbardziej pomagającym Ukrainie. Dodał jednak, że jeżeli tzw. pakt migracyjny zostanie wdrożony, to nasz kraj będzie go realizować.
Kresy.pl
































