Rosyjski koncern “Kałasznikow” ogłosił w czwartek wzrost produkcji broni strzeleckiej o 40%.
Służba prasowa rosyjskiego koncernu “Kałasznikow” poinformowała w czwartek, że produkcja broni strzeleckiej w 2022 roku wzrosła o 40% “dzięki kontraktom eksportowym na dostawy produktów wojskowych i rosnącemu eksportowi broni cywilnej”.
Według koncernu, ilość sprzedanej na eksport broni cywilnej we wrześniu osiągnęła dane z całego ubiegłego roku.
“Priorytetowym zadaniem koncernu jest terminowe dostarczanie produktów wojskowych do Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej” – czytamy. Koncern dąży również do terminowego wywiązywania się ze swoich zobowiązań wobec klientów zewnętrznych.
“W związku z tym nasze zakłady produkcyjne w tym roku są dość intensywnie obciążone” – ogłosił Kałasznikow. Obecny plan produkcji broni strzeleckiej w przedsiębiorstwie stał się rekordem w ciągu ostatnich 20 lat, podała służba prasowa.
Koncern „Kałasznikow” jest największym rosyjskim producentem bojowej broni automatycznej i snajperskiej, odpowiada za około 95% produkcji rosyjskiej broni strzeleckiej. Produkty grupy dostarczane są do ponad 27 krajów.
Pakiet blokujący 25% i jedna akcja koncernu należą do państwowej korporacji Rostec, 75% minus jedna akcja do inwestorów prywatnych.
Przypomnijmy, że w połowie września UralWagonZawod, podstawowy producent rosyjskich czołgów i wozów bojowych, przeszedł na pracę w trybie całodobowym, w związku z kilkakrotnym wzrostem zamówień.
Podano też, że służby prasowe korporacji powiedziały serwisowi ura.ru, że na halach montażowych brakuje rąk do pracy i stąd m.in. początkujący pracownicy są kierowani bezpośrednio na linie produkcyjne, by tam odbywać szkolenie praktyczne, „łącząc teorię z praktyką”.
Kresy.pl































