Zdaniem posła Grzegorza Brauna, jednego z liderów Konfederacji, „Zjednoczona Koalicja Covidowo-Wojenna” nie waha się popychać naród polski wraz z całym państwem i jego „wątłymi aktywami”, głębiej ku wojnie.
W czwartek w Sejmie poseł Konfederacji, Grzegorz Braun, podczas swojego wystąpienia na koniec posiedzenia wystosował apel, który określił mianem „listu w butelce”.
– Może ktoś wyłowi… kto ciekaw, jak się sprawy mają. A sprawy tak się mają, że „Zjednoczona Koalicja Covidowo-Wojenna”, trzyma władze, rząd nad naszymi pieniędzmi, naszym zdrowiem, życiem – powiedział poseł. Dodał, że tak jak przez poprzednie dwa lata, w czasie pandemii, ta koalicja nie wahała się ryzykować życiem i zdrowiem Polaków, „tak teraz nie waha się popychać naród polski wraz z całym państwem, z jego autorytetem i wątłymi aktywami, głębiej ku wojnie”.
Przeczytaj: Braun: pomagajmy, ale tak, by nie tracić własnego państwa
Zdaniem Brauna, w przestrzeni publicznej dominują osoby, które Roman Dmowski określał jak tych, którzy najwyraźniej bardziej Rosji nienawidzą niż Polskę kochają. Zaznaczył, że koło Konfederacji, choć „z różnym głosem, ale jednak odrębnym” , jako jedyni w Sejmie sprzeciwiają się przenoszeniu kosztów wszystkich tych operacji na naród polski i „narzuceniu tego ryzyka”. Przyznał, że większość odbiorców nie jest w stanie rozeznać się „w tych mgłach wojny, które przesłaniają realne problemy”.
– Jakie są realne problemy? [To] Rachunki za gaz, za prąd, które będą rosnąć, podatki jawne i ukryte, inflacja, sięganie Polakom podstępnie do ich kieszeni, naród okradany przez własną władzę… A teraz, tak jak przez dwa lata było dobre wytłumaczenie, że walka z mniemaną pandemią musi trwać, ta teraz wiadomo, czyja wina – wina Putina – powiedział poseł Konfederacji.
– „Adam Słodowy radzi: dziś pokażę państwu, jak przerobić maseczkę na chorągiewkę ukraińską!”. Lud polski pociesza się takimi żartami – dodał.
– Ale tych chorągiewek tu się więcej przewinęło: czerwone, tęczowe… A to jest Polska, nie banderland, nie Polin, nie land eurokołchozowy i nie…- mówił jeszcze Braun, jednak prowadzący obrady wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty z Lewicy wyłączył mu mikrofon, pod pretekstem upływu przewidzianego czasu na wypowiedź.
ZOBACZ: Braun: to nie pomoc uchodźcom, to masowe przesiedlenie [+VIDEO]
Zobacz także: Braun domagał się godnego miejsca dla polskiej flagi w Sejmie. Zagłuszyły go krzyki posłów [+VIDEO]
Kresy.pl































