Joint Investigation Team (JIT), międzynarodowy zespół śledczy badający zestrzelenie malezyjskiego boeinga 777 linii Malaysia Airlines nad Donbasem (lot nr MH17), opublikował w czwartek dowody, m.in. fragmenty podsłuchanych rozmów telefonicznych, świadczące o tym, że donbascy separatyści intensywnie kontaktowali się z przedstawicielami Rosji i otrzymywali od nich polecenia w czasie, gdy doszło do zestrzelenia samolotu.
Opublikowaniu dowodów towarzyszyło wezwanie śledczych skierowane do świadków. “JIT szuka informacji na temat osób w hierarchii wojskowej i administracji, które umożliwiły zestrzelenie MH17 nad wschodnią Ukrainą za pomocą BUK TELAR. JIT chce skontaktować się z kolejnymi świadkami, którzy mogą zeznawać na temat przekazywania rozkazów i roli, jaką mogli odgrywać rosyjscy urzędnicy rządowi” – napisano w oświadczeniu JIT.
Śledczy opublikowali fragmenty podsłuchanych rozmów telefonicznych mających świadczyć, że przywódcy separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej, w tym premier Aleksandr Borodaj oraz Igor Girkin (Striełkow), byli w kontakcie z rosyjskimi urzędnikami państwowymi odnośnie rosyjskiej pomocy wojskowej. Według JIT kontaktowali się oni z przywódcą anektowanego przez Rosję Krymu Siergiejem Aksjonowem oraz rosyjskim urzędnikiem wysokiego szczebla Władisławem Surkowem. “JIT chce wiedzieć więcej o tym, kto wydawał rozkazy Borodajowi, oskarżonemu Girkinowi, innym członkom DRL i obsłudze [wyrzutni rakiet] BUK TELAR latem 2014 roku” – napisało JIT w swoim apelu do świadków.
Jako przykład podporządkowania Borodaja rosyjskim władzom opublikowano nagranie rozmowy z 3 lipca 2014, w której mężczyzna określony jako Borodaj powiedział, że “wykonuje rozkazy i chroni interesy wyłącznie jednego państwa, Federacji Rosyjskiej”. W innej opublikowanej rozmowie z początku lipca 2014 ktoś z przedstawicieli DRL powiedział jednemu z lokalnych komendantów, że “ludzie z mandatem Szojgu” [ministra obrony Rosji – red.] wyrzucą “lokalnych watażków” z oddziałów i przejmą dowodzenie.
O “otrzymywaniu rozkazów z Moskwy” – z FSB i GRU – dyskutowały również 18 lipca 2014 dwie podsłuchane osoby określone jako przedstawiciele DRL.
Jak wynika z publikacji JIT, w sierpniu 2014 podsłuchano również rozmowę Girkina z Borodajem, w której pierwszy z nich mówiąc o swoim opuszczeniu Donbasu stwierdzał, że “wraca do sztabu”. “Najwyraźniej Girkin otrzymał rozkaz oddania dowództwa Zacharczence od Surkowa” – stwierdziło JIT na podstawie publicznych wypowiedzi Girkina.
Zdaniem JIT członkowie władz DRL kontaktowali się z Rosjanami m.in. za pomocą środków komunikacji dostarczonych przez Federację Rosyjską. Niektóre z nich były zabezpieczone przez FSB przed podsłuchem.
Śledczy są w posiadaniu nagrania rozmowy dwóch osób – według nich są to Surkow i Borodaj – z 19 lipca 2014, w której pierwszy z nich informował o wysłaniu “na południe” oddziału zdolnego do walki. Z nagrań i innych dowodów, które posiada JIT, wynika, że Moskwa miała wpływ na obsadę stanowisk we władzach DRL, finanse tej separatystycznej republiki a także przebieg operacji militarnych.
W podsumowaniu przedstawionych materiałów śledczy JIT stwierdzili, że wzajemne kontakty pomiędzy separatystami a Federacją Rosyjską zintensyfikowały się w pierwszej połowie lipca 2014 roku. Przywódcy DRL niemal codziennie kontaktowali się z Rosjanami. “Przejawy bliskich powiązań między przywódcami DRL z rosyjskimi urzędnikami rządowymi rodzą pytania dotyczące ich ewentualnego zaangażowania w rozmieszczenie [wyrzutni rakiet] BUK TELAR, która 17 lipca 2014 zestrzeliła lot MH17” – napisano.
Przypomnijmy, że zespół Joint Investigation Team składa się z przedstawicieli Australii, Belgii, Malezji, Holandii i Ukrainy.
Na pokładzie Boeinga 777-200ER linii Malaysia Airlines, wykonującego lot MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, znajdowało się 298 osób, głównie Holendrów. Samolot został zestrzelony rakietą 17. lipca 2014 roku nad obszarem kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów, zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi. Według ustaleń JIT boeing został trafiony rakietą BUK TELAR, która pochodziła z 53. Przeciwlotniczej Brygady Rakietowej stacjonującej w Kursku w Rosji. Rosyjskie władze nie uznają tych ustaleń.
CZYTAJ TAKŻE: Holenderska prokuratura oskarży 4 osoby ws. zestrzelenia malezyjskiego boeinga nad Donbasem
Kresy.pl / politie.nl





_02.jpg)

























