Wicepremier Beata Szydło udzieliła wywiadu węgierskiemu dziennikowi “Magyar Nemzet” – pisze Polska Agencja Prasowa. W wywiadzie polityk Prawa i Sprawiedliwości wyraziła zaniepokojenie przeniesieniem z Moskwy do Budapesztu siedziby Międzynarodowego Banku Inwestycyjnego (MBI) i wyraziła oczekiwanie, że węgierskie władze wyjaśnią to stronie polskiej.
Wywiad z polską wicepremier ukazał się w “Magyar Nemzet” w poniedziałek. Szydło poproszono w nim m.in. o skomentowanie dobrych stosunków Węgier z Rosją, wspominając przy tym o przeniesieniu siedziby MBI do Budapesztu, co spotkało się z krytyką niektórych osób. Międzynarodowy Bank Inwestycyjny to powstały w 1970 roku bank stworzony dla wspierania rozwoju gospodarczego krajów RWPG. Obecnie jego udziałowcami są Bułgaria, Czechy, Kuba, Mongolia, Rosja, Rumunia, Słowacja, Węgry i Wietnam. W kwietniu br. największym udziałowcem MBI była Rosja, która posiadała 45,52 proc. akcji banku; Węgry miały 12,14 proc. akcji. Jak podaje PAP, w lutym podjęto decyzję o przeniesieniu siedziby banku z Moskwy do Budapesztu a Węgry zapewniły jej status równy placówce dyplomatycznej, włącznie z objęciem jej pracowników immunitetem dyplomatycznym.
Szydło wyraziła w wywiadzie opinię, iż taki status kwatery głównej MBI stwarza “potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego”. Polska wicepremier uznała, że w ten sposób ułatwiono działalność rosyjskim służbom specjalnym. “Dlatego chcielibyśmy otrzymać od węgierskiego rządu odpowiedź, dlaczego akurat rosyjski bank rozwoju lokuje w Budapeszcie swą siedzibę. Czym uzasadniają Węgry swą decyzję, że na to pozwalają?” – pytała Szydło.
Polska wicepremier zaznaczała, że każde państwo prowadzi suwerenną politykę i ma prawo decydować, kogo wpuszcza na swoje terytorium, jednak stwierdzała, że status siedziby MBI i jej pracowników niepokoi stronę polską. Uzasadniała to tym, iż według niej Rosja dąży do rozbicia Unii Europejskiej i prowadzi bardzo agresywną politykę wobec sąsiadów – przywołała przy tym przykłady Gruzji i Ukrainy, dodając, iż “ostatnio Moskwa coraz bardziej zagraża nam, Polakom”. Według niej Polska chce mieć dobre kontakty w Rosją, lecz ta musi najpierw zmienić swoją politykę.
Szydło zapowiedziała też w wywiadzie, że PiS będzie współpracować z Fideszem niezależnie od tego, w których frakcjach znajdą się obie partie po wyborach do Europarlamentu. Wicepremier podkreślała, że liderzy obu partii, Jarosław Kaczyński i Viktor Orban mają podobne poglądy w kwestii Unii Europejskiej.
CZYTAJ TAKŻE: Tusk do premiera Węgier: Jeśli atakujesz Ukrainę, nie jesteś chrześcijańskim demokratą
Kresy.pl / PAP / iib.int































