Jeszcze w tym roku parlament zajmie się projektem zmian w konstytucji przewidującym wybór dwóch senatorów wyłącznie przez Polaków żyjących za granicą. Jednego z nich wybierałaby Polonia na Zachodzie, a drugiego – Polacy żyjący za wschodnią granicą. – wynika ze słów marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.
Karczewski odpowiadał w czwartek w Polskim Radiu na pytania dotyczące planów powołania osobnych okręgów wyborczych dla Polaków za granicą. Jak powiedział, partia rządząca zdecydowała, że skoro sprawa dotyczy Senatu, odpowiedni projekt zmiany konstytucji zostanie opracowany w Senacie i będzie to inicjatywa senacka. Projekt, który jest już gotowy, ma być wniesiony pod obrady wkrótce – według Karczewskiego jeszcze w tym roku.
Obecnie projekt zakłada, że jeden z senatorów będzie reprezentował Polaków zza zachodniej granicy a drugi – tych ze Wschodu. Jest to jednak wstępna propozycja i marszałek Senatu nie wykluczył, że ulegnie ona zmianie. Jak twierdzi PAP, projekt mówi o “zwiększeniu liczby senatorów” o dwóch.
Inicjatywa ma być gestem wobec około 20 mln Polaków żyjących za granicą. Karczewski powiedział, że PiS będzie namawiał pozostałe partie do poparcia tego projektu (zmiana konstytucji w Polsce wymaga poparcia co najmniej 2/3 posłów i połowy senatorów).
Do tej pory Polacy za granicą głosowali na listy wyborcze do Sejmu i do Senatu z okręgu warszawskiego.
Plany dotyczące wprowadzenia do Senatu reprezentanta Polonii i Polaków za granicą były formułowane już wcześniej. W maju 2016 roku zapowiadał to wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak. W październiku 2017 roku Dziedziczak potwierdził zamiar utworzenia osobnego jednomandatowego okręgu wyborczego w wyborach do Senatu dla Polonii i Polaków mieszkających za granicą. Zmiana miałaby obowiązywać już podczas wyborów w 2019 roku.
CZYTAJ TAKŻE: Przedstawiciel Polonii w Senacie? Karczewski zapowiada złożenie projektu
Kresy.pl / PAP































