Ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Nikki Haley powiedziała w niedzielnym wywiadzie dla telewizji Fox News, że USA muszą przed opuszczeniem Syrii zabezpieczyć wyznaczone cele.
Haley wskazała trzy cele jakie chcą osiągnąć USA: upewnienie się, że broń chemiczna nie zostanie wykorzystana w jakikolwiek sposób, stwarzający ryzyko dla interesów USA, pokonanie Państwa Islamskiego, a także zapewnienie możliwości obserwowania działań Iranu.
Naszym celem jest, aby zobaczyć amerykańskich żołnierzy wracających do domu, ale nie odejdziemy, dopóki nie będziemy pewni, że osiągnęliśmy to co zostało założone – powiedziała Haley.
ZOBACZ TAKŻE: „Perfekcyjne uderzenie, misja wykonana!” Trump zadowolony z rezultatów ataku na Syrię
Wojska amerykańskie, brytyjskie i francuskie nad ranem w sobotę dokonały serię uderzeń na cele w Syrii w ramach odwetu za domniemane użycie przez siły prezydenta Baszara Asada broni chemicznej podczas ataku z 7 kwietnia w mieście Duma na wschód od Damaszku.
Stany Zjednoczone poinformowały, że celem sobotnich bombardowań był wojskowy ośrodek naukowo-badawczy w Damaszku, który miał zajmować się technologią broni chemicznej, a także składy znajdujące się na zachód od miasta Hims.
CZYTAJ WIĘCEJ: Prof. Zapałowski dla Kresy.pl o kryzysie wokół Syrii: uderzenie Stanów Zjednoczonych spotka się z kontrakcją Rosji
Kresy.pl / interia.pl






























