Były ukraiński minister transportu Jewhen Czerwonenko wskazuje, że ukraiński transport traci na graniu kartą Bandery i Szuchewycza.
Zdaniem Czerwonenki nikt na Ukrainie nie planuje na więcej niż dwa dni do przodu. We Lwowie, na wszystkich naszych zachodnich granicach – stoi tysiące ciężarówek, ponieważ zagraliśmy kartą Bandery i Szuchewycza. Przez to całkowicie zablokowaliśmy sobie drogę do Europy. A wcześniej dzięki majdanowi straciliśmy naszą drogę tranzytową do krajów Wspólnoty Niepodległych Państw. A przez to ukraiński sektor transportowy, który jako jedyny miał znaczenie we Lwowie, jest skazany na wymarcie – tłumaczy polityk.
Jeżeli nie wygra zdrowy rozsądek, to setki tysięcy ludzi pozostanie bez pracy, a rodziny stracą źródła utrzymania – ostrzegł Czerwonenko. Ukraiński polityk podkreślił jednak, że problem z transportem jest złożony.
CZYTAJ TAKŻE: Celnicy PL alarmują: większość transportu z Ukrainy wjeżdża do Polski bez kontroli
Z powodu prób zaspokojenia politycznego elektoratu na zachodniej Ukrainie straciliśmy mnóstwo pieniędzy i wspaniałą przyszłość. Prawie straciliśmy nasz transport – powiedział Jewhen Czerwonenko.
Przypomniał także, że w czasie kiedy on pełnił funkcję ministra transportu (w 2005 roku) przez miesiąc ukraińscy przewoźnicy przewozili 5 milionów ton towaru, a obecnie liczba ta wynosi 250 tysięcy ton.
Kresy.pl / zik.ua
































