W sobotni wieczór na ulicy Krakowskiej w Częstochowie doszło do bijatyki między grupami Ukraińców i Polaków. Brało w niej udział kilkadziesiąt osób.
Jedenaście osób zatrzymanych, trzy osoby ranne – to bilans bójki, do której doszło w sobotę ok. godz. 23 pod sklepem Żabka na ulicy Krakowskiej w Częstochowie. Powodem bójki miało być nieporozumienie w sklepie. Wśród zatrzymanych jest 6 Polaków i 5 Ukraińców. Policja poszukuje świadków zdarzenia, prosząc ich o kontakt. Wiadomo, że jednym ze świadków był ksiądz.
– Stoi tam samochód z pootwieranymi drzwiami, ktoś leży na ulicy, kilkadziesiąt osób się szarpie – relacjonował lokalnym mediom świadek zdarzenia.
Po tym tym jak bijatyka rozpoczęła się na dobre na miejsce przyjechało kilka patroli policji, które zatrzymały 11 osób – 6 Polaków i 5 Ukraińców. Trzy osoby zostały lekko ranne. – Zatrzymaliśmy 11 osób, które obecnie przebywają w areszcie. W poniedziałek zostaną przesłuchani i wtedy zostaną im postawione właściwe zarzuty– mówi Agnieszka Toborek, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.
W Częstochowie szybko pojawiła się wiadomość o “ustawce” Polaków i Ukraińców, czemu policja stanowczo zaprzecza. – Według naszych ustaleń powodem bójki było nieporozumienie, do którego doszło w sklepie. Nie ma mowy o żadnym tle narodowościowym– zaznacza Agnieszka Toborek.
Policja poszukuje świadków sobotniej bójki z udziałem Polaków i Ukraińców. – Prosimy o kontakt wszystkich świadków tego zdarzenia m.in. księdza, który według naszych informacji widział najważniejsze fragmenty zajścia pod sklepem– mówi Agnieszka Toborek.
Czytaj również: Lwów: Bójka ukraińskich i rosyjskich kibiców
kresy.pl/ polskatimes.pl






























