Nadia Sawczenko, była lotniczka a obecnie deputowana Rady Najwyższej ogłosiła, że podejmie kolejny strajk głodowy w proteście przeciwko braku działań prezydenta w sprawie uwolnienia ukraińskich jeńców wojennych.
Zdaniem Sawczenko, która sama spędziła dwa lata w rosyjskim więzieniu, prezydent Petro Poroszenko ociąga się z pomocą dla jeńców wojennych i ignoruje ich prośby. Żąda ona od niego podjęcia działań w kierunku wymiany jeńców.
Dzieci Petra Oleksijowicza (Poroszenki) nie sa w niewoli, a on pluje na wasze dzieci– powiedziała Sawczenko zwracając się do rodziców wziętych do niewoli ukraińskich żołnierzy. Wezwała ich także do zorganizowania protestów pod siedzibami administracji rządowej i prezydenckiej. Zapowiedziała także, że sama podejmie strajk głodowy do czasu aż nie pojawią się postępy w tej sprawie.
Wymiana jeńców jest jednym z 12 punktów porozumień Mińskich podpisanych w lutym 2015 roku przez Ukrainę i separatystów wspieranych przez Rosję.
Sawczenko jest zawziętą krytyczką polityki Petra Poroszenki i stanowi dla niego duży problem wizerunkowy ze względu na jej popularność w społeczeństwie.
Żadna fabryka czekolady nie została zamieniona w fabrykę amunicji– powiedziała Sawczenko, krytykując opieszałość rządu i odnosząc się przy tym do osoby prezydenta, który znany jest jako „król czekolady” ze względu na swoją firmę Roszen, która produkuje słodycze.
Reuters/KRESY.PL




























