Nieopodal wejścia do jednej z moskiewskich stacji metra pojawiła się kobieta ubrana na czarno, która w ręku trzymała odcięta głowę dziecka.
Stacja Oktiabrskoje Pole została zamknięta. Kobieta, która trzymała w ręku głowę dziecka krzyczała m.in. „Allahu Akbar” oraz „Jestem terrorystą”. Przekonywała też, że zamordowała dziecko, którego głowę trzymała w ręku.
Kobieta została zatrzymana przez policję. Zamknięto stację, wprowadzono alarm bombowy i przeszukano teren pod kątem materiałów wybuchowych.
Jak podają rosyjskie media, ofiarą kobiety jest trzylatka Nastia M. jej ciało zostało odnalezione w podpalonym mieszkaniu w jednym z moskiewskich bloków. Morderczyni pracowała jako nania ofiary. Pochodzi z jednego z państw Azji Środkowej. Posiada rosyjskie obywatelstwo, ma ponad 30 lat.
wprost.pl/KRESY.PL






























