Rosjanie twierdzą, że ostatniej nocy na teren znajdującego się przy granicy Turcji syryjskiego miasta Tel Abiad przeniknęli bojownicy, którzy dopuścili się użycia siły, mimo trwającego od soboty zawieszenia broni.
Naczelnik rosyjskiego centrum do spraw rozejmu generał Siergiej Kuralenko wydał komunikat: “W nocy z 27 na 28 lutego […] przyszła informacja o napadzie z terytorium Turcji na syryjskie miasto Tel Abiad zbrojnych oddziałów ze wsparciem wielkokalibrowej artylerii, która [informacja] została sprawdzona i potwierdzona z kilku kanałów, włączając przedstawicieli “sił demokratycznych Syrii”.
Tel Abiad znajduje się w prowincji Rakka i jest kontrolowane przez siły kurdyjskie, które Ankara zwalcza.
ria.ru/kresy.pl




























