Trzeba przejść do porządku dziennego nad tym problemem – uważa Szef MSZ.

Chyba już się ta legenda nie obroni. To chyba jest już raczej pewnikiem. Martwi mnie ten front ochrony kłamstwa, trzeba przejść do porządku dziennego nad tym problemem, a nie uporczywie bronić– mówił Witold Waszczykowski w TVP Info.

Szef MSZ przypomniał, że sprawa lustracji miała wpływ na bezpieczeństwo państwa polskiego.

Są dwie kwestie, kwestie historyczna z lat 70-tych i 80-tych. Oraz kwestia dotycząca la 90-tych, gdy zaczynałem pracę w MSZ. Wtedy nasze poszukiwanie wejścia do NATO szło jak po grudzie. Wtedy mieliśmy naszych przeciwników na świecie, ale również duży front odmowy był po stronie polskiej, w ministerstwie spraw zagranicznych. To było wielu ludzi, którzy pracowali w MSZ, byli we froncie odmowy [wejścia do NATO]. To byli wszyscy powyżej stanowiska wicedyrektora. To byli TW, prasa o tym pisała. Bardzo wielu z nich to pseudonimy TW Spokojny. Pytanie, czy oni czuli się tak pewnie, bo mieli jakieś trzymanie. Będziemy stawiać pytanie, czy te sprawy które ciągną się za Lechem Wałęsą, być może za innymi, były przeszkodą w istotnych sprawach naszego bezpieczeństwa– mówił szef MSZ.

Waszczykowski poinformował także, że MSZ rozesłało komunikat do polskich placówek na świecie dotyczący sprawy Wałęsy z informacją, że “rząd polski nie jest stroną w tej dyskusji”.

TVP Info/300polityka.pl/KRESY.PL

forma płatności