Dwóch dziewiętnastolatków z Łodzi zostało oskarżonych o rzekome propagowanie faszyzmu, grozi im kara do 2 lat więzienia. Młodzi mężczyźni uczestniczyli w manifestacji „Chcemy repatrianta, nie imigranta” we wrześniu.
Dwóch dziewiętnastolatków z Łodzi zostało oskarżonych o rzekome propagowanie faszyzmu, grozi im kara do 2 lat więzienia. Młodzi mężczyźni uczestniczyli w manifestacji „Chcemy repatrianta, nie imigranta” we wrześniu. W marszu brało udział kilkaset ludzi, jednak według prokuratury część z nich propagowała hasła mieszczące siew tzw. „mowie nienawiści”.
Zdaniem prokuratury dwaj nastolatkowie, rozpoznani przez „postronne osoby”, wykonywali podczas manifestacji „gesty faszystowskie”. Przedstawiono im zarzut publicznego propagowania faszyzmu. Śledczy rozpoczęli postępowanie w ich sprawie, ale chcą również ustalić tożsamość innych osób, które brały udział w manifestacji, a które również mogą zostać oskarżone.
Interia/kresy.pl






























