Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dymisję wicepremiera Władysława Surkowa. W oficjalnym dokumencie podkreślono, że wiceszef rządu sam poprosił o zwolnienie z obowiązków. Jednak rosyjscy komentatorzy łączą dzisiejszą dymisję z wczorajszą reprymendą, jakiej Putin udzielił rządowi.
Ministrom gabinetu Dmitrija Miedwiediewa dostało się za nie zrealizowanie ubiegłorocznych poleceń prezydenta. Władimir Putin oburzył się, że jego decyzje są zbyt wolno realizowane i narażają na szwank „dobre imię władzy”. Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że dymisja ma związek ze złą pracą administracji rządu, którą kierował Surkow. Zdymisjonowany wicepremier odpowiadał między innymi za przepływ informacji między resortami, współpracę z organizacjami religijnymi, organami wymiaru sprawiedliwości i mediami.
IAR/KRESY.PL






























