Orange Polska, której większościowym akcjonariuszem jest francuski koncern Orange S.A., otrzymała łącznie ponad 770 mln zł dofinansowania na realizację projektów światłowodowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Informację tę spółka podała w oficjalnym komunikacie dotyczącym realizowanych inwestycji.
Operator poinformował o dotacjach w kwietniowym komunikacie, ale sprawa obiegła media społecznościowe w tym tygodniu. Jak czytamy, środki zostały przeznaczone na budowę sieci szerokopasmowej na obszarach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Orange argumentuje, że oprócz dotacji angażuje również własne środki – ich wartość wynosi około 300 mln zł.
Jednocześnie z opublikowanego za 2025 rok sprawozdania finansowego wynika, że Orange Polska zapłaciła jedynie 82 mln zł podatku dochodowego (CIT).
Według danych dotyczących struktury akcjonariatu większościowym właścicielem Orange Polska pozostaje francuska spółka Orange S.A., posiadająca ponad 50 proc. akcji i głosów na walnym zgromadzeniu.
W praktyce oznacza to, że Orange Polska jest jednym z największych beneficjentów środków z KPO przeznaczonych na rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej. W ramach 28 projektów spółce przyznano ponad 770 mln zł dofinansowania, do którego operator dokłada jeszcze około 300 mln zł własnych środków.
Zestawienie wysokości otrzymanego wsparcia z KPO oraz kwoty zapłaconego podatku wywołuje dyskusję o sposobie dystrybucji środków publicznych i skali wsparcia kierowanego do dużych, kontrolowanych przez zagraniczny kapitał przedsiębiorstw.
Do sprawy odniosła się Konfederacja.
„Gigantyczne pieniądze trafiają do zagranicznych korporacji, a polscy podatnicy będą przez lata spłacać ten dług. Polska rajem dla biznesu, ale zagranicznego. Czas z tym skończyć!” – napisana na profilu partii.
Zobacz: Rewizja KPO: rząd rezygnuje z ok. 21,5 mld zł pożyczek, bo nie ma na nie popytu
Czytaj: 4,5 mld zł z KPO na polski samochód elektryczny. Fabryka ma powstać w Jaworznie
biuroprasowe.orange.pl / Kresy.pl
































