Według doniesień medialnych Polska miała przekazać Ukrainie pięć pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot.
Polska przekazała Ukrainie pięć pocisków PAC-3 MSE, wykorzystywanych przez systemy obrony powietrznej Patriot do przechwytywania pocisków balistycznych – podał Defence24, wskazując dokładną liczbę przekazanych rakiet.
Wcześniej transfer pocisków stał się w Polsce przedmiotem sporu politycznego. W poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że decyzja o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3 została podjęta na prośbę sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego oraz m.in. naczelnego dowódcy sił sojuszniczych w Europie, po konsultacjach z państwami użytkującymi system Patriot.
Szef MON podkreślał, że liczba przekazanych pocisków stanowi „granicę naszych możliwości” i „nie wpływa na zdolności obrony powietrznej Polski”.
Wiceminister obrony Cezary Tomczyk informował z kolei, że Polska uzgodniła z sekretarzem generalnym NATO oraz stroną amerykańską, iż w zamian za przekazanie Ukrainie „kilku” pocisków Patriot w razie zagrożenia otrzyma w ciągu pierwszych 24 godzin „dziesięć razy więcej rakiet i systemów tego typu”. Później wiceszef MON mówił, że Polska przekazała Ukrainie „kilka” takich pocisków.
Informacje opublikowane przez Defence24 potwierdzają, że chodziło o pociski PAC-3 dla ukraińskich systemów Patriot.
Niedobór pocisków PAC-3 pozostaje jednym z głównych problemów ukraińskiej obrony powietrznej. Podczas jednego z ostatnich zmasowanych rosyjskich ataków Ukraina nie zdołała przechwycić żadnego pocisku balistycznego z powodu braku odpowiednich rakiet przechwytujących.
Przypomnijmy, ze prezydent USA Donald Trump podczas szczytu NATO w Ankarze powiedział, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot. „W ten sposób nie będziecie mogli narzekać, że nie dajemy ich wystarczająco dużo. Powiedziałem: «Zróbcie je sami»” – stwierdził Trump.
Kresy.pl/Defence24/Mil.in































