Eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik po wystąpieniu w Parlamencie Europejskim, podczas którego podarła flagę UPA, znalazła się w bazie Myrotworeć, skupiającej osoby określane jako „wrogowie Ukrainy”. Polityk zażądała reakcji polskiego MSZ oraz władz PE. Wcześniej na tej samej liście znalazł się również szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
W czwartek Ewa Zajączkowska-Hernik poinformowała na platformie X, że po wtorkowym wystąpieniu w Parlamencie Europejskim jej nazwisko trafiło do bazy Myrotworeć. Podczas wystąpienia europosłanka potępiła UPA i podarła czerwono-czarną flagę ukraińskich nacjonalistów.
Zajączkowska-Hernik odniosła się wówczas do upamiętniania UPA na Ukrainie. „Piłowanie ludzi żywcem, rozpruwanie brzuchów ciężarnych kobiet, nadziewanie dzieci na widły – tak UPA mordowała Polaków, Żydów, Czechów, Ormian i samych Ukraińców. A dziś Zełenski nadaje jednostce wojskowej imię «Bohaterów UPA», buduje państwowy panteon i ogłasza, że Ukraina sama będzie sobie wybierać bohaterów. Szkoda, że wybiera ich spośród nazistów” — napisała europosłanka.
„Właśnie dowiedziałam się, że po wystąpieniu w Parlamencie Europejskim, gdzie potępiłam ludobójców z UPA, trafiłam na stronę Myrotworeć – listę «wrogów Ukrainy» prowadzoną przez ukraińskie służby” — napisała Ewa Zajączkowska-Hernik.
Właśnie dowiedziałam się, że po wystąpieniu w Parlamencie Europejskim, gdzie potępiłam ludobójców z UPA, trafiłam na stronę Myrotworeć – listę „wrogów Ukrainy” prowadzoną przez ukraińskie służby.
To bardzo ciekawe, że strona ukraińska prowadzi listę polskich patriotów do… pic.twitter.com/Nw5xaZMIOI
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) July 9, 2026
Następnie polityk zwróciła uwagę na brak reakcji zarówno polskich, jak i unijnych władz wobec nękania i zastraszania polityków przez stronę ukraińską.
„Dlaczego polskie MSZ nie reaguje i nie staje w obronie polskich dyplomatów? Dlaczego toleruje łajdackie metody nękania i zastraszania? To jawny akt wrogości wobec Polski. I takie państwo Unia Europejska chce jak najszybciej przyjąć w swoje struktury? Wolne żarty. Dla Ukrainy, która niesie na sztandarach zbrodniczą ideologię banderyzmu i niepohamowaną korupcję, nigdy nie powinna być miejsca we Wspólnocie. Jeśli kto tam sądzi, że dam się zastraszyć tego typu «wrzutkami» to gratuluję optymizmu i mam wiadomość: nie cofnę się ani o krok w obronie polskiej racji stanu i pamięci ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Możecie to dodać w opisie na stronie” – oświadczyła.
Ewa Zajączkowska-Hernik poruszyła tę sprawę również na forum unijnym. Wezwała do natychmiastowego wstrzymania akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej oraz zapewnienia ochrony unijnym dyplomatom.
Nie dam się zastraszyć❗ W Parlamencie Europejskim wnoszę o natychmiastowe zatrzymanie przyspieszonej akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej❗
Ukraińskie służby prowadzą listę Myrotworeć, na której umieszczają nazwiska ludzi zgłoszonych do nękania, zastraszania i eliminowania.… pic.twitter.com/YFi4Ghu9J1
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) July 9, 2026
Czym jest „lista wrogów Ukrainy”
Centrum Myrotvorets powstało w 2014 roku z inicjatywy Antona Geraszczenki, doradcy ówczesnego ministra spraw wewnętrznych. Strona udostępnia otwartą bazę danych osobowych (zdobytych w nielegalny sposób jak hacking, phishing oraz drogą wywiadowczą) ludzi uznanych za nieprzyjaciół kraju. Stała się ona szeroko znana po zabójstwie dwóch dziennikarzy, Olesia Buziny i Olega Kałasznikowa, których adresy opublikowano w Centrum Myrotvorets.
Strona mimo licznych kontrowersji ma wsparcie ze strony władz. Wśród partnerów było Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Służba Bezpieczeństwa i inne agencje bezpieczeństwa kraju.
W 2016 roku SBU uznała, że działalność serwisu nie narusza ukraińskiego prawa.
W 2017 roku Narodowy Bank Ukrainy wysłał do ukraińskich stowarzyszeń bankowych oficjalne pismo zalecające korzystanie ze strony internetowej Mirotworiec, by przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.
Na liście inni polscy politycy
W tym miesiącu na liście Myrotworeć znalazł się także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Powodem miała być jego wypowiedź z 1 lipca dotycząca Stepana Bandery, zbrodni wołyńskiej i Małopolski Wschodniej.
W „bazie wrogów Ukrainy” znajdują się liczni politycy Konfederacji. W zeszłym roku trafił do niej Sławomir Mentzen, któremu strona zarzuciła m.in. „podżeganie do nienawiści etnicznej” oraz „rozpowszechnianie rosyjskiej propagandy”.
Wcześniej na Myrotworec wpisano Krzysztofa Bosaka. Jako uzasadnienie podano: udział w aktach agresji humanitarnej na Ukrainę w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej; Rozpowszechnianie kremlowskich narracji propagandowych; Manipulacja informacjami istotnymi publicznie; Prawdopodobnie współpraca ze służbami specjalnymi Rosji.
Myrotworec umieściła również na swojej liście współorganizatora strajku przewoźników Rafała Meklera. Zamieszczono tam m.in. część jego danych kontaktowych.
Kresy.pl/X
































