Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą procesu akcesyjnego Ukrainy, krytykującą decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA. PE odrzucił jednak propozycję EKR dotyczącą nieotwierania kolejnych klastrów negocjacyjnych, dopóki Ukraina nie uzna kampanii czystek etnicznych prowadzonej przez UPA.
W środę, podczas głosowań w Parlamencie Europejskim przepadła poprawka zgłoszona przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Proponowano w niej, by Parlament Europejski wezwał do nieotwierania kolejnych klastrów negocjacyjnych, dopóki Ukraina nie uzna kampanii czystek etnicznych prowadzonej przeciwko Polakom przez UPA oraz masowych aktów okrucieństwa, których UPA dokonała wobec ludności żydowskiej.
Poprawka przewidywała też wezwanie, by Ukraina potępiła ideologię, symbolikę i działania UPA, uznała masowe zbrodnie popełnione przeciwko ludności polskiej i żydowskiej oraz przeprowadziła ekshumacje i odpowiednie pochówki ofiar tych zbrodni.
Eurodeputowani odrzucili też o poprawkę europosła PiS Jacka Ozdoby, która miała doprowadzić do nazwania banderowców „bandytami i ludobójcami”.
Nie do wiary. Środowiska Tuska i Czarzastego zablokowały nazywanie przez Parlament Europejski banderowców bandytami i ludobójcami współpracującymi z Hitlerem. Zablokowały też jasną kwalifikację odpowiedzialnych za Rzeź Wołyńską.
To nie jest przypadek. To świadome zakłamywanie… pic.twitter.com/bSxR5CsN69— Jacek Ozdoba (@OzdobaJacek) July 8, 2026
Jacek Ozdoba zgłosił ustnie poprawkę, w której proponował, by zakazane zostało głoszenie „banderyzmu”. Propozycja została odrzucona przez aklamację przez lewą część sali.
Zobacz: Zajączkowska-Hernik podarła flagę UPA podczas debaty o Ukrainie w PE [+VIDEO]
Przeszła poprawka EPL
Parlament Europejski przyjął natomiast poprawkę zaproponowaną przez Europejską Partię Ludową, do której należą KO i PSL. Poprawkę głosowano w pięciu częściach. Za piątą częścią głosowało 592 europosłów, 42 było przeciw, a 11 wstrzymało się od głosu.
W przyjętym tekście Parlament Europejski wyraził ubolewanie „nad niedawną niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją spowodowaną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego polegającą na nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia Bohaterów UPA”.
PE wyraził też ubolewanie, że w świetle niezachwianego wsparcia Polski dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją zaniedbano fakt, iż kwestia ta jest delikatna i bolesna dla polskiego społeczeństwa w kontekście szacowanej na wiele dziesiątków tys. liczby ofiar UPA i ich rodzin.
Europarlament wskazał również, że decyzja Zełenskiego szkodzi stosunkom dobrosąsiedzkim oraz wcześniejszym wysiłkom na rzecz rozwiązania nierozstrzygniętych i bolesnych aspektów w dwustronnych stosunkach historycznych w duchu pojednania, a także nie jest zgodna z wartościami europejskimi. Izba wezwała do deeskalacji i wznowienia wysiłków na rzecz pojednania.
Autorem poprawki był polski europoseł Europejskiej Partii Ludowej Andrzej Halicki wraz z niemieckim europosłem Michaelem Gahlerem.
Za całością rezolucji dotyczącej procesu akcesyjnego Ukrainy głosowało 460 europosłów, przeciw było 136, a 59 wstrzymało się od głosu.
Tło sporu o UPA
W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku z gloryfikacją banderyzmu przez stronę ukraińską. Spór zaostrzyła decyzja Wołodymyra Zełenskiego z końca maja o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Wcześniej Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka, ostatniego przywódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Na skutek tej decyzji Karol Nawrocki pozbawił Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Zełenski otrzymał to odznaczenie w kwietniu 2023 roku.
Zełenski w odpowiedzi odwołał przyjazd do Gdańska na konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy. Następnie 28 czerwca, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy, oświadczył, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”.
Prezydent Ukrainy skierował też do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym.
W lipcu 1943 roku oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu. Od lutego 1943 roku do wiosny 1945 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ponad 100 tys. Polaków.
Kresy.pl/PAP
































