Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski rozmawiali ponad godzinę na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Prezydent Polski poinformował, że nie rozwiązano kwestii historycznych, a sprawy związane z UPA i ludobójstwem wołyńskim określił jako nienegocjowalne. Zełenski po spotkaniu napisał, że Polska i Ukraina potrzebują silnych relacji i uzgodniły kontynuację dialogu.
W środę podczas szczytu NATO w Ankarze doszło do kolejnego spotkania Nawrockiego z Zełenskim po ich wtorkowej rozmowie. Spotkanie odbyło się po wcześniejszej zapowiedzi strony ukraińskiej, że przywódcy spróbują dopasować harmonogramy, aby mogło dojść do spotkania.
Polski prezydent informował, że wtorkowa rozmowa miała charakter kurtuazyjny, a jego stanowisko w sprawach spornych między Warszawą a Kijowem pozostaje niezmienne.
„Wydaje mi się to naturalne, że państwa, które są sąsiadami, które mają wspólnego wroga, jakim jest Federacja Rosyjska, pozostają ze sobą w dialogu niezależnie od pewnych napięć bilateralnych” — powiedział Nawrocki.
Nie udało się rozwiązać sporu podczas kolejnej rozmowy
Po środowym spotkaniu Nawrocki przyznał, że w ostatnim czasie w relacjach Warszawy i Kijowa pojawiło się „dużo napięć”. Podkreślił jednocześnie, że zarówno dla Polski, jak i dla Ukrainy głównym zagrożeniem pozostaje Federacja Rosyjska.
Prezydent RP @NawrockiKn spotkał się po szczycie NATO w Ankarze z Prezydentem Ukrainy @ZelenskyyUa. Spotkanie dotyczyło relacji dwustronnych, w tym kwestii historycznych. pic.twitter.com/hYFeEp4aVk
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 8, 2026
Prezydent Polski poinformował, że podczas spotkania nie doszło do rozwiązania kwestii historycznych. Zaznaczył, że rozmówcy nie przystępowali do rozmowy z oczekiwaniem, iż wszystkie sporne sprawy zostaną wyjaśnione.
„Nie udało się nam na tym spotkaniu rozwiązać kwestii historycznych. Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać” — poinformował prezydent.
Nawrocki wskazał, że sprawy związane z Ukraińską Powstańczą Armią, jej symboliką oraz ludobójstwem wołyńskim pozostają dla Polski nienegocjowalne.
„Dla mnie oczywiście kwestie Ukraińskiej Powstańczej Armii, symboli UPA są nienegocjowalne. Emocje Polek i Polaków w odniesieniu do ludobójstwa wołyńskiego są kwestią nienegocjowalną” — oświadczył.
Prezydent ocenił, że brak porozumienia w tej sprawie stanowi konkretny problem. Wskazał też, że liczy na zrozumienie na Ukrainie, iż flaga banderowska ogranicza przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej. Jednocześnie stwierdził, że cieszy się ze spotkania, podczas którego potwierdzono stanowiska Polski i Ukrainy oraz rozmawiano o przyszłej współpracy.
Zełenski o kontynuacji dialogu
Po rozmowie wpis w mediach społecznościowych opublikował Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy napisał, że rozmowa trwała ponad godzinę i dotyczyła relacji między oboma państwami.
I met with President of Poland Karol Nawrocki @NawrockiKn. It was an important and necessary conversation. We spoke for more than an hour.
We face one common threat – Russia. And it is critical to maintain mutual understanding, support, and unity of action. Our countries need… pic.twitter.com/G4YERz1pt9
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) July 8, 2026
„Stajemy w obliczu jednego wspólnego zagrożenia – Rosji. Kluczowe jest utrzymywanie wzajemnego zrozumienia, wsparcia oraz jedności działań. Uzgodniliśmy kontynuację naszego dialogu” — napisał Zełenski.
Środowe spotkanie skomentował również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
„Dziękuję prezydentom Polski i Ukrainy za to, że podczas szczytu NATO w Ankarze tak intensywnie starają się rozwiązać problem, który sami stworzyli” — napisał szef MSZ.

Tło sporu między Warszawą a Kijowem
W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku z gloryfikacją banderyzmu przez stronę ukraińską. Spór zaostrzyła decyzja Wołodymyra Zełenskiego z końca maja o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Wcześniej Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka, ostatniego przywódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Na skutek tej decyzji Karol Nawrocki pozbawił Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Zełenski otrzymał to odznaczenie w kwietniu 2023 roku.
Zełenski w odpowiedzi odwołał przyjazd do Gdańska na konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy. Następnie 28 czerwca, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy, oświadczył, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”.
Prezydent Ukrainy skierował też do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym.
Nawrocki o szczycie NATO
Po spotkaniu z Zełenskim Nawrocki odniósł się także do efektów szczytu NATO w Ankarze. Prezydent Polski przekonywał, że Sojusz Północnoatlantycki pozostaje zjednoczony i gotowy do reagowania na sytuację międzynarodową.
„To, czego oczekiwała Polska, zostało wypełnione. Sojusz jest silny, zdeterminowany i gotowy do tego, aby bronić wartości w imię których powstał” — powiedział prezydent.
Nawrocki dodał, że jedną z zasadniczych kwestii szczytu było wskazanie Federacji Rosyjskiej jako głównego zagrożenia dla NATO.
„Tutaj też nie pozostały żadne wątpliwości” — podsumował Nawrocki.
Kresy.pl/KPRP/Interia































