Sztab Generalny Ukrainy poinformował o poważnych zakłóceniach w zaopatrzeniu na kierunku kupiańskim i zdymisjonował część dowódców po ujawnieniu nieprawidłowości.
Ukraińskie dowództwo wojskowe potwierdziło wystąpienie poważnych problemów logistycznych na odcinku frontu w rejonie Kupiańska w obwodzie charkowskim. Informacje te przekazano w piątek, 25 kwietnia 2026 roku, w komunikacie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.
Według oficjalnego stanowiska trudności wynikają przede wszystkim z intensywnych działań rosyjskich. „Systematyczne uderzenia przeciwnika z powietrza i z wykorzystaniem rakiet na przeprawy przez rzekę Oskoł znacząco utrudniły logistyczne zabezpieczenie jednostek Sił Obronnych w tym rejonie” – poinformowano.
Zobacz też: Ukraińska Prawda opisuje system kłamstw i propagandy na Ukrainie
Problemy z zaopatrzeniem ujawniły się po publikacji w internecie zdjęć żołnierzy w złym stanie fizycznym. Materiały dotyczyły 2. batalionu zmechanizowanego 14. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej. W reakcji Ministerstwo Obrony Ukrainy podjęło działania wyjaśniające.
Sztab Generalny poinformował, że w obecnych warunkach zaopatrywanie oddziałów odbywa się przy użyciu środków wodnych oraz ciężkich dronów transportowych. Rozwiązania te mają charakter ograniczony i są stosowane ze względu na zagrożenie dla tradycyjnych szlaków logistycznych.
W komunikacie wskazano również na działania mające poprawić sytuację, w tym wzmocnienie obrony przeciwlotniczej, rozwój systemów walki elektronicznej oraz zwiększenie ochrony przed bezzałogowcami. „W tych trudnych warunkach szczególną uwagę poświęca się zaopatrzeniu żołnierzy wykonujących zadania na linii frontu” – podkreślono.
Jednocześnie dowództwo wskazało na uchybienia wewnętrzne. Według ustaleń kierownictwo brygady nie przekazywało rzetelnych informacji o sytuacji operacyjnej, co miało wpływ na utratę pozycji oraz błędy w organizacji zaopatrzenia. Potwierdzono również problemy z dostawami żywności na jednym z odcinków, gdzie żołnierze mieli przez dłuższy czas nie otrzymywać odpowiedniego wsparcia.
Zobacz też: Siedmiu ukraińskich żołnierzy oskarżonych o tortury, rozboje i porwania [+VIDEO]
W związku z ustaleniami odwołano dowódcę 14. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej, a dowódca 10. Korpusu Armijnego został zdegradowany. Postępowanie w tej sprawie jest kontynuowane. „Nowe dowództwo brygady i korpusu podejmuje wszelkie możliwe działania w celu ustabilizowania sytuacji i przywrócenia właściwego zaopatrzenia żołnierzy na pozycjach bojowych” – przekazano.
Rejon Kupiańska pozostaje jednym z najbardziej aktywnych odcinków walk na Ukrainie, gdzie ukraińskie siły znajdują się pod stałą presją działań rosyjskich. W działaniach tych wykorzystywane są m.in. wyspecjalizowane jednostki bezzałogowe, których celem jest zakłócanie logistyki przeciwnika.
Zobacz też: Masowa dezercja w ukraińskiej armii. Tysiące żołnierzy uciekają z jednostek
Kresy.pl/Kyiv Post/Ukraińska Prawda





























