Izraelscy żołnierze poddali roczne dziecko torturom, aby wymusić na jego ojcu zeznania podczas przesłuchania – podał w niedzielę Palestine TV. Chłopiec po około 10 godzinach wrócił do rodziny za pośrednictwem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, natomiast jego ojciec pozostał w areszcie.
W centralnej części Strefy Gazy, w pobliżu obozu dla uchodźców Al-Maghazi, 18-miesięczny chłopiec o imieniu Karim miał zostać poddany torturom przez izraelskich żołnierzy podczas przesłuchania jego ojca, co według palestyńskiej telewizji miało służyć wymuszeniu przyznania się do winy. Mężczyzna został zidentyfikowany jako Osama Abu Nassar.
Czytaj też:
- Rada Pokoju Trumpa przedstawia Hamasowi plan rozbrojenia
- Izrael zamyka przejście do Strefy Gazy, także dla pracowników humanitarnych
W Al-Maghazi materiał filmowy wyemitowany przez oficjalną palestyńską telewizję i podany przez tureckiego nadawcę publicznego pokazał obrażenia dziecka po zatrzymaniu przez siły izraelskie.
W centralnej części Strefy Gazy ojciec dziecka miał znajdować się w stanie szoku po śmierci konia, który stanowił źródło jego dochodu. Gdy wiózł syna po zakupy, obaj mieli zostać ostrzelani w pobliżu domu, a mężczyznę zmuszono do pozostawienia 18-miesięcznego dziecka na ziemi i podejścia do pobliskiego wojskowego punktu kontrolnego, gdzie został rozebrany i przesłuchany.
„Żołnierze torturowali dziecko na oczach jego ojca, m.in. przypalając mu nogę papierosami, kłując go i wbijając mu gwóźdź w nogę, co potwierdza raport medyczny. Napisano w nim, że chłopiec doznał oparzeń od papierosów oraz ran kłutych nogi spowodowanych gwoździem” — stwierdzono w relacji przywołanej przez „Daily Sabah”.
W Al-Maghazi dziecko po około 10 godzinach zostało przekazane rodzinie za pośrednictwem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Ojciec chłopca nadal przebywa w izraelskim areszcie, a rodzina zwróciła się do organizacji międzynarodowych o interwencję i jego uwolnienie, aby mógł kontynuować leczenie.
W niedzielę doszło również do innych ataków na Palestyńczyków. Tego dnia w wyniku izraelskich uderzeń w Strefie Gazy zginęły cztery osoby. Trzy ofiary to funkcjonariusze policji kierowanej przez Hamas, którzy zginęli po trafieniu pojazdu w obozie uchodźców Nusejrat w centralnej części enklawy. W ataku rannych zostało także dziesięć osób.
Do kolejnego śmiertelnego zdarzenia doszło w północnej części Gazy, gdzie zginął mężczyzna identyfikowany jako dowódca jednej z grup zbrojnych związanych z Fatahem. Izraelska armia przekazała, że analizuje okoliczności tych incydentów.
W Strefie Gazy od października 2025 roku, kiedy weszło w życie porozumienie o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem, w izraelskich atakach zginęło co najmniej 677 Palestyńczyków, a 1813 zostało rannych
Całościowo od października 2023 roku wojna pochłonęła ponad 72 tys. ofiar śmiertelnych po stronie palestyńskiej, a liczba rannych przekroczyła 171 tys. W trakcie działań wojennych zniszczeniu uległo ok. 90 proc. infrastruktury cywilnej, co pogłębiło skalę kryzysu na tym obszarze.
Kresy.pl/Analodu Agency/TRT World
































