
Umowy offsetowe na Apache podpisane. Polska buduje zaplecze dla śmigłowców bojowych
/0 Komentarze/w Ameryka, bezpieczeństwo i obrona, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiW Łodzi podpisano umowy offsetowe między WZL nr 1 a Lockheed Martin, które otwierają drogę do budowy zaplecza technicznego dla śmigłowców Apache.
W poniedziałek w Łodzi podpisano umowy offsetowe między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 a koncernem Lockheed Martin. W uroczystości wzięli udział premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz przedstawiciele kierownictwa MON.
Porozumienia mają umożliwić wdrożenie technologii i stworzenie w Polsce pełnego zaplecza serwisowego dla śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache Guardian. Infrastruktura powstanie w WZL nr 1 w Łodzi i ma obejmować m.in. obsługę systemów sensorowych oraz awioniki.
Zawarcie umów offsetowych wynika z podpisanego w sierpniu 2024 roku kontraktu na zakup 96 śmigłowców Apache o wartości około 10,8 mld dolarów, a także z podpisanej we wrześniu 2023 roku bazowej umowy offsetowej. Polska będzie drugim po Stanach Zjednoczonych użytkownikiem tych maszyn w takiej liczbie.
Jak podkreślił Kosiniak-Kamysz, skala zamówienia wynika z przyjętej strategii rozwoju sił zbrojnych. „96 Apache to druga na świecie armia śmigłowców bojowych produkcji amerykańskiej, zaraz po Stanach Zjednoczonych. Nikt nie będzie miał więcej” – powiedział.
Szef MON ocenił, że inwestycja jest niezbędna w kontekście rozbudowy wojsk lądowych. „Nie da się zorganizować wielkiej armii wojsk lądowych bez odpowiedniego zabezpieczenia z powietrza” – dodał.
Premier Donald Tusk mówił o znaczeniu współpracy międzynarodowej w kwestii bezpieczeństwa państwa. „Wszystko to, co robimy dzisiaj dla bezpieczeństwa Polski, robimy w interesie Polski i Polaków w pierwszej kolejności” – podkreślił.
Resort obrony wskazuje, że rozwój zdolności serwisowych w kraju skróci czas napraw i modernizacji sprzętu, zwiększając gotowość operacyjną śmigłowców. Program ma również przynieść transfer technologii oraz utworzenie wyspecjalizowanych miejsc pracy.
Wicepremier odniósł się także do szerszego kontekstu inwestycji obronnych. „Polska bierze tę odpowiedzialność jako pierwsza, zbliżając się do osiągnięcia poziomu 5 proc. wydatków na obronność” – zaznaczył, zapowiadając realizację programu SAFE i rozwój sił zbrojnych.
Śmigłowce Apache mają wspierać przede wszystkim działania wojsk lądowych, a także system obrony powietrznej, w tym zwalczanie dronów i nisko lecących celów.
Równolegle trwa szkolenie polskich pilotów i techników. Część personelu przeszła już kursy w Stanach Zjednoczonych, a kolejne szkolenia zaplanowano na najbliższe miesiące. Przygotowanie załóg odbywa się również w kraju, m.in. na leasingowanych śmigłowcach Apache w Inowrocławiu oraz w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.
Oprócz dostawy śmigłowców kontrakt obejmuje również offset o wartości około 1,2 mld zł, dotyczący kluczowych elementów systemu Apache, w tym płatowca, silnika oraz zaawansowanych systemów namierzania i kierowania ogniem dostarczanych przez Lockheed Martin. Podpisane w poniedziałek dwie umowy o łącznej wartości ok. 300 mln zł obejmują właśnie te obszary. WZL nr 1 w Łodzi będzie odpowiadać za obsługę, naprawę i testowanie radarów kierowania ogniem oraz układów optoelektronicznych, a także otrzyma niezbędne wyposażenie testowe, dokumentację, licencje i wsparcie szkoleniowe. Polska stanie się jednym z nielicznych krajów w Europie z takimi kompetencjami – obecnie posiada je jedynie Wielka Brytania – a łódzkie centrum ma w przyszłości obsługiwać nie tylko krajowe, ale także zagraniczne potrzeby.
Czytaj: Media: MON rozważa zmniejszenie liczby śmigłowców Apache. W grze Chinooki






























