Rosja przekazała wojsku kolejną partię systemów Pancyr-S. Zestawy mają wzmacniać obronę przed rakietami i dronami wykorzystywanymi na Ukrainie.
Holding „Wysokotoczne Kompleksy” przekazał kolejną partię przeciwlotniczych zestawów rakietowo-artyleryjskich Pancyr-S dla Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Informacja została opublikowana na oficjalnym kanale spółki w serwisie Telegram.
Zobacz też: Ukraiński atak na Krymie: zniszczone trzy rosyjskie śmigłowce i system Pancyr-S1 [+FOTO/VIDEO]
Jak podano, dostarczone systemy przeszły wymagane testy, a przedstawiciele odbioru wojskowego potwierdzili ich gotowość do użycia operacyjnego. Zestawy Pancyr-S mają stanowić element rosyjskiej obrony powietrznej, przeznaczony do zwalczania szerokiego spektrum zagrożeń, w tym nowoczesnych środków rażenia.
Strona rosyjska deklaruje, że system jest zdolny do przechwytywania różnych typów uzbrojenia precyzyjnego. Wśród wskazywanych celów znalazły się m.in. pociski balistyczne ATACMS, pociski manewrujące Storm Shadow oraz Flamingo, a także przeciwradiolokacyjne pociski HARM i kierowane pociski artyleryjskie systemu HIMARS.
Jednocześnie zwraca się uwagę, że zestawy Pancyr-S pozostają jednym z podstawowych środków obrony przeciwlotniczej wykorzystywanych przez stronę rosyjską, szczególnie w kontekście zwalczania dronów oraz rakiet. Ich użycie ma znaczenie w ochronie infrastruktury oraz jednostek wojskowych.
Mimo deklarowanej skuteczności, systemy te napotykają ograniczenia w praktycznym zastosowaniu. Z uwagi na rozległość teatru działań wojennych oraz konieczność ochrony wielu strategicznych obszarów, rosyjskie siły nie są w stanie zapewnić pełnego pokrycia wszystkich kluczowych kierunków.
Według szacunków projektu Oryx, zajmującego się analizą strat sprzętowych na podstawie materiałów wizualnych, siły ukraińskie zniszczyły lub uszkodziły ponad 45 zestawów Pancyr-S od początku konfliktu. Dane te wskazują na skalę strat oraz intensywność wykorzystania tych systemów w działaniach bojowych.
Kresy.pl































