W resorcie infrastruktury trwają analizy dotyczące podniesienia limitu prędkości na autostradach do 150 km/h, zwłaszcza na trasach z trzema pasami w jednym kierunku. Punkt odniesienia stanowią rozwiązania testowane w Czechach. Jednocześnie najnowsze dane mówią o znacznym poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach w ostatnich latach.
W sobotę w Ministerstwie Infrastruktury toczyła się dyskusja o podniesieniu dopuszczalnej prędkości na autostradach do 150 km/h, zwłaszcza na odcinkach z trzema pasami w jednym kierunku. W porannym programie RMF FM minister infrastruktury Dariusz Klimczak potwierdził, że temat jest analizowany w resorcie, a kluczowym warunkiem pozostaje bezpieczeństwo ruchu drogowego.
„Jest jakiś dialog wewnętrzny, czy na przykład tam, gdzie są trzy pasy w jednym kierunku, nie zwiększyć (prędkości) na autostradach do 150 (km/h). Ale to jest na razie dyskusja, badanie – nam zależy przede wszystkim na poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego” — powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
W kolejnej części wypowiedzi minister doprecyzował, że pod pojęciem „dialogu wewnętrznego” kryją się rozmowy ekspertów prowadzone w jego resorcie, a ewentualna zmiana miałaby poprawić komfort podróżowania bez pogorszenia bezpieczeństwa. W tym podejściu punkt ciężkości pozostaje po stronie praktycznych skutków regulacji, a nie samego podnoszenia limitów.
Polskie limity prędkości na drogach szybkiego ruchu należą do najwyższych w Europie, co wynika z nowelizacji przepisów obowiązującej od końca 2010 roku. Wtedy limit na autostradach zwiększono ze 130 do 140 km/h, a na drogach ekspresowych dwujezdniowych ze 110 do 120 km/h, co do dziś stanowi podstawę obecnych regulacji.
W regionie Europy Środkowej rozwiązanie z limitem 150 km/h funkcjonuje już na wybranych odcinkach autostrad w Czechach, gdzie podwyższony limit obowiązuje od 5 października 2025 roku, a władze traktują to jako test wpływu na bezpieczeństwo. Podobną zmianę rozważano wcześniej we Włoszech, jednak projekt nie wszedł w życie. Równolegle część państw, które wprowadzały ostre ograniczenia prędkości, rozpoczęła powrót do wcześniejszych limitów, a na wybranych odcinkach Austrii i Holandii przywracano 130 km/h po okresie obowiązywania 100 km/h.
Bezpieczeństwo na polskich drogach
W tle krajowej dyskusji znajdują się dane o poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach. W minionym roku na polskich drogach doszło do ok. 21 tys. wypadków drogowych, w tym do 1651 ofiar śmiertelnych. W stosunku do roku 2024 było mniej o 519 wypadków i mniej o 245 ofiar śmiertelnych.
W szerszym ujęciu międzynarodowym Polska w ostatnich latach osiągnęła jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej pod względem spadku liczby zabitych w wypadkach drogowych. W 2019 roku na drogach zginęło 2909 osób, natomiast w 2024 roku było to 1896 ofiar, co oznacza redukcję o ok. 35 proc. Tendencja ta została utrzymana także w 2025 roku.
W 2024 roku wskaźnik liczby ofiar śmiertelnych w Polsce wyniósł 52 na milion mieszkańców, przy średniej unijnej 45. Najbezpieczniejsze drogi w Europie znajdują się na Malcie (21 ofiar na milion mieszkańców), w Danii (24) i Luksemburgu (27). Najwięcej ofiar w przeliczeniu na liczbę ludności odnotowano w Rumunii (78), Bułgarii (74) i Grecji (64).
Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku w Polsce ginęło rocznie nawet 7 tys. osób, a w rekordowym 1997 r. – ponad 7300
Jednym z głównych kierunków działań Policji była walka z prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu. W 2025 roku funkcjonariusze przeprowadzili ponad 17,9 mln badań trzeźwości, co było znaczącym wzrostem liczby kontroli w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Ujawniono ponad 95 tys. kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu, jednak jednocześnie wyraźnie spadła liczba wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych uczestników ruchu oraz liczba ofiar śmiertelnych w takich zdarzeniach. Policja wiąże ten efekt z konsekwentnymi kontrolami oraz działaniami prewencyjnymi.
Mimo poprawy ogólnego bilansu bezpieczeństwa, nadmierna prędkość pozostała jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. W 2025 roku ujawniono ponad 2,5 mln przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości, a wzrosła także liczba kierowców, którzy przekroczyli limit o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Równolegle Policja koncentrowała się na eliminowaniu z ruchu drogowego osób, które nie powinny prowadzić pojazdów. W 2025 roku ujawniono tysiące przypadków kierowania mimo sądowego zakazu, cofniętych uprawnień lub zatrzymanego prawa jazdy. Działania te miały na celu ograniczenie ryzyka stwarzanego przez kierowców lekceważących podstawowe zasady prawa.
Istotnym elementem działań były także inicjatywy profilaktyczne i edukacyjne prowadzone na terenie całego kraju. Programy kierowane do dzieci, młodzieży, pieszych, rowerzystów i kierowców miały służyć kształtowaniu bezpiecznych postaw i zwiększaniu świadomości zagrożeń. W 2025 roku kontynuowano również współpracę międzynarodową w ramach europejskich inicjatyw na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Unia Europejska realizuje obecnie program „Wizja 0 2050”, którego celem jest całkowite wyeliminowanie wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym do połowy XXI wieku. Realizacja tego celu wymaga jednak, jak podkreśla Komisja, dalszego zaangażowania państw członkowskich w rozwój infrastruktury i poprawę kultury jazdy






























