W rejonie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej uzgodniono lokalne zawieszenie broni, by umożliwić pilne naprawy linii zasilania. MAEA informuje o pracach rozminowujących i przygotowaniach do przywrócenia rezerwowego źródła energii.

W rejonie zaporoskiej elektrowni jądrowej na Ukrainie uzgodniono lokalne zawieszenie broni, które ma umożliwić przeprowadzenie prac niezbędnych do przywrócenia rezerwowego zasilania 330 kV. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała, że porozumienie obejmuje działania kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej w warunkach trwającej wojny, w tym naprawy zewnętrznych linii przesyłowych.

Zobacz również: Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ z żądaniem natychmiastowego przerwania wojny na Ukrainie

„Kolejne lokalne zawieszenie broni, wynegocjowane przez MAEA, jest obecnie w mocy, aby umożliwić przywrócenie zasilania rezerwowego 330 kV dla Elektrowni Jądrowej w Zaporożu” — przekazała Agencja w komunikacie. Zaporoska Elektrownia Jądrowa to największa tego typu instalacja w Europie. Od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku jej teren pozostaje pod kontrolą Rosji.

Według rosyjskich urzędników jedna z zewnętrznych linii energetycznych nadal funkcjonuje, natomiast naprawa drugiej może potrwać co najmniej tydzień. Obecnie elektrownia nie produkuje energii elektrycznej, a chłodzenie materiałów jądrowych odbywa się przy wykorzystaniu zewnętrznych źródeł zasilania.

Czytaj też:

20 lutego dyrektor generalny MAEA, Rafael Grossi, poinformował, że linia energetyczna Ferrosplavna-1 została uszkodzona dziesięć dni wcześniej. Jak zaznaczył, awaria nastąpiła „prawdopodobnie w wyniku działań wojskowych”. W komunikacie podkreślono, że trwają przygotowania do bezpiecznego wejścia ekip technicznych na teren prac. „Prowadzone są działania rozminowujące, aby zapewnić bezpieczny dostęp zespołom naprawczym” — przekazała Agencja.

Sytuacja wokół elektrowni pozostaje napięta. Równolegle do działań naprawczych trwają walki na wschodzie Ukrainy. Rosyjskie wojska zaatakowały dzielnice mieszkalne Konstantynówki w obwodzie donieckim, używając broni fosforowej oraz bomby lotniczej FAB-1500. 28. Oddzielna Brygada Zmechanizowana opublikowała w mediach społecznościowych nagranie dokumentujące uderzenie. Według przekazanych informacji w mieście pozostaje około dwóch tysięcy cywilów, a ataki mają być kontynuowane, także z użyciem dronów FPV. „To nie armia jest przeciwko nam, to prawdziwe zło. A jedynym sposobem, abyśmy mogli żyć w pokoju, jest powstrzymanie go” — słyszymy na opublikowanym materiale.

Zaporoska elektrownia jądrowa pozostaje jednym z kluczowych punktów spornych w relacjach między Moskwą a Kijowem. Według doniesień Kreml nie akceptuje propozycji Ukrainy, by kontrolę nad obiektem sprawowały wspólnie Ukraina i Stany Zjednoczone. Ukraiński minister spraw zagranicznych, Andrij Sybiha, oceniał z kolei, że Rosja nie jest w stanie zapewnić właściwego utrzymania i bezpieczeństwa obiektu.

Na początku lutego rosyjskie władze regulacyjne wydały już licencję dla jednego bloku Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej i zapowiadają kolejną w najbliższych tygodniach. Według analityków trwają także przygotowania do podłączenia okupowanej elektrowni do rosyjskiej sieci energetycznej.

Zaporoska Elektrownia Jądrowa znajduje się pod rosyjską okupacją od 2022 roku. Rosyjskie media informowały w ostatnich miesiącach o pracach mających na celu pełne przywrócenie jej zdolności produkcyjnych. 9 czerwca 2025 roku pojawiły się doniesienia, że siły okupacyjne znalazły rozwiązanie problemu zaopatrzenia elektrowni w wodę niezbędną do jej funkcjonowania. Szef rosyjskiej państwowej korporacji energetycznej wyjaśniał wówczas, że w tym celu rozpoczęto budowę pływającej stacji pomp.

Jednocześnie dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej wyraził przekonanie, że elektrownia nie będzie mogła wznowić normalnej pracy w najbliższym czasie. Wskazał przy tym na kwestie bezpieczeństwa, stan infrastruktury oraz warunki techniczne panujące w obiekcie.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności